środa, 30 października 2013

DENKO-Październik'13

Hej:)
Dzisiaj przychodzę do Was z niewielkim denkiem,ale zawsze to coś;)





I po rozpakowaniu:)





1.Płyn do kąpieli luksja LEMON PIE-Bardzo lubię całą serię.Mam nadzieję,że uda mi się jeszcze zaopatrzyć w wiśniowy zapach:)


2.Rexona-Moja ulubiona wersja.Ale coś mi się wydaje,że pora spróbować czegoś nowego

3.Ziaja płyn micelarny-Mój faworyt i jak ktoś zauważył,pojawia się on w  każdym denku:)

4.Pasta do zębów Blend a Med white-na początku spisywała się świetnie.Niestety,po dłuższym stosowaniu moje zęby stały się mega wrażliwe;/



5.Podkład Giordani Gold-długo,długo był moim faworytem,ale teraz znalazłam jego tańszy zamiennik,a mianowice skin balance,o którym wam wspominałam w ostatnim haul'u:)



6.I saszetki-zużyłam ich o wiele więcej ,ale nie wiem gdzie się podziały;/




To by było na tyle;)
Jak Wasze denka?:)
Ale ten czas leci masakra...:)

Przy okazji zapraszam na mojego Facebook'a:)


Pozdrawiam:*
M:*

poniedziałek, 28 października 2013

Co mi przybyło w ostatnim czasie+podsumowanie statystyczne;)

Hej Kobietki:)
Dziś wróciłam do żywych:) prawie 1,5h zajęło mi komentowanie waszych weekendowych  notek i jeszcze nie skomentowałam wszystkich,ale nadrobię obiecuję;)

Dziś pokażę Wam,co mi przybyło w ciągu ostatnich kilku dni:)


Zakupy z Rossmana.I po kolei:

Cudowny,wspaniały,istny aromat delicji:D udało mi się trafić na promocję żeli z OS i do kompletu sobie wybrałam:

Iście truskawkowy,ale też przypadł mi do gustu:) Niestety ma zepsute zamknięcie i co chwilę mi się ulewa;/

Już od dawna planowałam zakup podobnego korektora.Trafiłam na niego przypadkiem i jak na razie sprawdza się super;) Recenzja wkrótce


I kolejne nowości to wygrana na blogu i przesympatycznej Pani Domu:), Serdecznie zapraszam na jej blog:)


Bardzo lubię miętowy kolor,więc wygrana w miętowym rozdaniu sprawiła mi mega radość:)







Przypinka jest boska:D
Ostatnio wam ględziłam,że nie miałam nic z marizy,to teraz będę testować;)



I kolejny miesiąc za nami,więc ja znów przychodzę ze swoją statystyką:)
Opublikowane komentarze:1738 ub.miesiąc 1325
Posty:Ten 106 ub.miesiąc 93
Obserwatorzy:135 ub.miesiąc 109
Liczba wyświetleń:7529 ub.miesiąc 5496


DZIĘKUJĘ:*



Miałyście któreś z w/w produktów?:)
Też tak u Was wieje jak u mnie? nie do zniesienia pogoda:(

CAŁUJĘ:*
M.

piątek, 25 października 2013

Masełko ISANA owoc granatu i figa.Gorszy brat wersji z kakaowej?

Hej:)
dzisiaj chciałam Wam przedstawić moje kolejne masełko z firmy ISANA.O wersji kakaowej pisałam wa tu.

Postanowiłam,że zamiast dodawać zdjęcia z "Informacją od producenta" i "składem" będę przepisywać etykietę ,ponieważ blogger dalej męczy moje zdjęcia



Informacje od producenta:

Z panteonelem i masłem shea.Komfortowa pielęgnacja skóry suchej.
DZIAŁANIE PIELĘGNACYJNE:Isana Krem do ciała owoc granatu i figa został specjalnie opracowany do pielęgnacji skóry suchej.Bardzo skutecznie działający pantenol pomaga utrzymać równowagę wilgotności skóry i w ten sposób chroni ją przed wysuszeniem.Ekstrakt z owocu granatu wzmacnia to działanie i zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry.Specjalna formuła  pielęgnacyjna zawierająca pełny witamin ekstrakt z figi i bogate w składniki masło shea rozpieszcza skórę,a łagodny zapach kremu uwodzi zmysły.Krem do ciała daje się dobrze rozsmarować i szybko się wchłania nie pozostawiając klejącej warstwy na skórze.Bez olejów mineralnych,silikonów i parabenów.Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie-pH przyjazne dla skóry.


Skład:
Aqua,glycerin,glyceryl stearate se,ethylhexyl stearate,xanthan gum,cetearyl alcohol,butyrospermum parkii butter,butylene glycol,punica granatum fruit extract,ficus carica(FIG) fruit extract,panthenol,cocos nucifera oil,phenoxyethanol,acrylates C/10-30 alkyl,acrylate crosspolymer,parfum,sodium cetearyl sulfate ,sodium benzoate,ethylhexylglycerin,sodium hydroxide,tetrasodium glutamate diacetate,hexyl cinnamal,linalool,limonene,butylphenyl,methylpropional,alpha-isomethyl ionone.

Kolor i konsystencja:


Moja opinia:

Uff..przebrnęłam przez te ciężkie nazwy:D
Masełko kupiłam skuszona jego poprzednią wersją.Jednak wydaje mi się,że kakaowe jest o wiele lepsze jeżeli chodzi o nawilżenie.W przypadku tego masełka z figą,po przebudzeniu nie czuję tak dobrego nawilżenia, jak w wersji wcześniejszej.Wychodzi na to,że tego produktu musiałabym używać i rano i wieczór,a niestety nie zawsze mam na to czas.Co do zapachu tu wygrywa bez zastanowienia wersja figowa;)
Uwielbiam ten zapach i mój Tż też zdecydowanie go woli:)
Jeżeli chodzi o wydajność to wydaje mi się,że są na równi.
Wydaje mi się,że zapewnienie producenta,że masełko jest przeznaczone dla suchej skóry i jest trochę przesadzone..Wiem co mówię,bo jako posiadaczka suchej skóry już byle co próbowałam;) Moim zdaniem ten produkt sprawdzi się super,u posiadaczek skóry normalnej.Bądź co bądź i tak się polubiliśmy choćby ze względu na zapach i minimalne,krótkotrwałe nawilżenie

CENA:10zł/500 m
OCENA:4



Używacie tego masełka?:)
Próbowałyście wersji oliwkowej?


Zapewne pojawie się tu dopiero w poniedziałek, ponieważ jutro mam zjazd;)
Oczywiście Wasze blogi i tak odwiedzę;*


Pozdrawiam i miłego weekendu:*
M.

wtorek, 22 października 2013

Październik miesiącem maseczek-Ziaja Glinka zielona

Hej:)
Ja znowu z ziajkową nowością, a mianowicie:






Była to moja pierwsza glinka z ziaji,którą mogłam okazję testować.

Informacje od producenta:




Skład:



Moja opinia:

Wiele z Was używa glinek i bardzo sobie to chwali,więc postanowiłam i ja:)
Na początku zaopatrzyłam się w glinkę różową,która niestety nie pasowała do mojej cery,a nie przyszło mi w sklepie do głowy żeby o niej więcej poczytać-mój błąd.
Dlatego kolejną glinkę postanowiłam odpowiednio dobrać do siebie.Postawiłam na sprawdzoną firmę i się nie zawiodłam;)
W saszetce znajduje się 7 ml. lekko zielonkawej,dość gęstej substancji.Glinkę super nakładało mi się,nie miałam żadnych problemów z aplikacją.Po jakimś czasie skóra zaczęła mnie dziwnie piec(było to po ok 7 min,gdzie glinkę powinnam wg.zaleceń trzymać ok.15 min)Ale nie poddałam się i trzymałam dalej:)
Po zmyciu skórę miałam naprawdę tak super gładką jak chyba nigdy wcześniej.Pieczenie i swędzenie zniknęło,więc nie wiem skąd to uczucie na początku?Saszetka starczyła mi na jeden raz

Ogólnie jestem zadowolona i na pewno będę stosowała glinki z innych firm.

CENA:ok.2zł/7ml
OCENA:-5


A na koniec fiona w moim wydaniu:D






Używacie glinek?
Co sądzicie o tych z ziaji?

Produkt testowałam w ramach akcji:PAŻDZIERNIK MIESIĄCEM MASECZEK,organizowanym przez Malinę[klik]



JESZCZE 5 DNI ZOSTAŁO DO ZAKOŃCZENIA AKCJI KARTKOWEJ DLA OLIWKI!


POZDRAWIAM:*

poniedziałek, 21 października 2013

Jak zwykły prysznic może przerodzić się w kąpiel Bogów:)

Hej kobietki:)
Poniedziałek,czyli zaczynamy od nowa;)Jak już wiecie trwam w postanowieniu jeden post co 2 dni:)
(weekendów nie wliczałam w to).Jestem z siebie dumna:D

Dziś przychodzę do Was z mydełkiem z mojej ulubionej firmy,które wygrałam w rozdaniu u Sylki:*

\


Ostatnio gościły u mnie tylko żele pod prysznic,więc pomyślałam ,że takie mydełko to fajna odmiana

Informacje od producenta:


Skład:


Sposób użycia:


Moja opinia:

Okropnie byłam ciekawa jak mydełko się sprawdzi i od razu po otrzymaniu paczki wskoczyłam pod prysznic.Pierwsze co mnie urzekło to niesamowicie piękny i intensywny zapach! Naprawdę jest fantastyczny.Ciężko mi go porównać do czegoś konkretnego,ale nawet teraz pisząc tego posta ,czuję go wokół siebie;)
Kolejną rzeczą jest jego wydajność ,która też jak najbardziej wypada na +.Wystarczy niewielka ilość żeby spokojnie starczyło na całe ciało.A wracając jeszcze do zapachu,to nie ulatnia on się po wyjściu spod prysznica,tylko jest wyczuwalny przez dłuższy czas.
Mydełko mnie nie wysuszyło,czego się bardzo obawiałam ,bo wiecie jak to  z moją skórą jest..
Nie używałam go jako płynu do kąpieli,ale to tylko dlatego,że szkoda mi go zużyć:D
Teraz już rzadziej powracam do moich starych żeli(żelów?),bo uwielbiam brać prysznic właśnie z nim<3

Polecam go serdecznie każdej z WAS:)

CENA:ok.8zł/500 ml
OCENA:5!



Znacie produkty ziaji?
Używałyście tego mydełka?

PRZYPOMINAM O TRWAJĄCEJ AKCJI KARTECZKOWEJ DLA OLIWKI!
MAMY CZAS DO 27.10:)

Tym dziewczynom,które wysłały serdecznie dziękuję:***


POZDRAWIAM!:*
M.

piątek, 18 października 2013

Hit czy Kit?Garnier Hydra Adapt-cera sucha i bardzo sucha.

Hej hej:)
jakiś czas temu(a dokładnie 3.09)stałam się szczęśliwą posiadaczką kremu,o którym przez całe wakacje było dość głośno.Jedni go chwalili,inni wręcz przeciwnie.U mnie w rossmanie jak na złość były wszystkie rodzaje kremu,oprócz do cery suchej,której jestem posiadaczką.Dlatego jak trafiłam wreszcie na niego wzięłam bez zastanowienia.



Po wyjęciu  z kartonika w nasze łapki wpada miękka tubka:


Informacje od producenta:

Na kartonowym opakowaniu znajduje się ich dużo,jednak ja podam tylko te z tubki


 Skład:



Moja opinia:

Moje czytelniczki,które trochę mnie poznały wiedzą,że  z problemem suchej skóry borykam się od dłuższego czasu.Czasem budząc się rano ,potrafiłam dosłownie ściągnąć płat suchej skóry z całego czoła..Nie wyglądało to zbyt rewelacyjnie ani przyjemnie.
Na początku z pomocą przyszła mi ziaja[klik],jednak ta tłusta warstwa jaką zostawia nie nadawała się na dzień,a tym bardziej w lecie.Postanowiłam poszukać czegoś lekkiego,a jednocześnie dobrze nawilżającego.
Krem-balsam stosowałam 2x w ciągu dnia.Rano i wieczorem.Jak na razie została mi jeszcze połowa.Nie zostawia on tłustej warstwy,ani nie przyjemnego uczucia. Bardzo podoba mi się jego zapach,nie umiem go porównać do czegoś konkretnego,ale przypadł mi do gustu.
Powoli eliminuje moje problemy,choć wiadomo gdzieniegdzie pojawiają się jeszcze suche skórki.
W czasie jego używania pojawiło mi się kilka "Niespodzianek" na twarzy,ale nie mogę go winić,ponieważ to był okres akcji maseczkowych i tak naprawdę nie wiem co spowodowało te problemy.
Ogólnie jestem bardzo zadowolona i po wykończeniu go na pewno zaopatrzę się w kolejne opakowanie;)

CENA:Ok 13 zł/50ml( ja kupiłam za 8,99zł na promocji)
OCENA:5



Lubicie słynną serię garniera?
Czy tak jak niektórzy uważacie ją za kit;)?


PRZYPOMINAM O TRWAJĄCEJ WCIĄŻ AKCJI DLA OLIWKI!
AKCJA TRWA DO 27.10[Klik]

Całuję!:*
M.:*

środa, 16 października 2013

Słodkie cudeńko od firmy QUIZ

Hej:)
Jak na razie trzymam się twardo postanowienia i codziennie mam dla was coś nowego;) Dziś chciałabym wam pokazać balsam do ust,który dostałam w ramach współpracy z firmą QUIZ


Ostatnio zaniedbałam trochę usta i ta pomadka dosłownie "spadła mi z nieba":D

Skład:



Moja opinia:

Dawno nie używałam tego typu produktów,w sumie sama nie wiem dlaczego.W związku z tym bardzo ucieszyłam się,kiedy w paczce od firmy dostałam ten produkt.Jeżeli ktoś czyta mnie regularnie i w miarę dokładnie to wie,że ja nie cierpię różanych aromatów.W tym balsamie mimo tego,że jest róża i pszenica,zakochałam się od razu! Zapach jest tak słodki jak jakiś cukierek dosłownie! Przypomina mi trochę cukierki pudrowe;)
Nie zostawia lepkiej warstwy,zapach i smak pomadki długo utrzymuje się na ustach.Zapewnia fajną ochronę podczas wiatru na zewnątrz.
Jestem jak najbardziej na tak.Stopniowo eliminuję suche skórki i mam nadzieję,że za nie długo pozbęde się ich na stałe.



OCENA:5


Produkt dostałam w ramach współpracy z firmą:

*Fakt,iż dostałam produkt za darmo nie wpłynął na moją opinię.





Lubicie takie słodziaki?
Czego używacie do regeneracji ust?:)


CAŁUJĘ 
M.!

wtorek, 15 października 2013

Nowości,czyli to co tygryski lubią najbardziej:)

Hej;)
dzisiaj miałam zaplanowaną recenzję balsamu do ust,ale postanowiłam Wam pokazać na co postawiłam w tym miesiącu.Tym razem będzie inaczej jak zwykle,czyli zero pielęgnacji,a sama kolorówka.

1.Zacznę od paletki sleek,która była moim marzeniem od dłuższego czasu:)





Paletki sleek au naturel chyba nie muszę nikomu przedstawiać;)
Już wykonałam nim 3 makijaże(2 na mnie ,jeden na mamie)Inspirowałam się filmikiem Zmalowanej.
Następnym razem będzie filmik Agusiak :)

2.Pędzle LANCRONE.Wiem,że większość z Was uważa,że lepsze są Maestro czy Hakuro,ale ja dopiero zaczynam i nie wiem czy mi to będzie jakoś wychodzić,więc nie chciałam stracić za dużo pieniędzy,a poza tym ich nie miałam:D
Sponsorem całego zamieszania byli moi rodzice,więc i tak im jestem mega wdzięczna za zestaw:)
Jak na razie włosie traci mi tylko jeden pędzelek,więc zawsze go można wymienić;)














Całość prezentowała się tak:


I zakupy z dzisiejszego dnia:

1.Podkład skin balance-zachęciła mnie opinia Zmalowanej i nie żałuję zakupu.Podkład już dziś nałożyłam i idealnie się komponuje.Mam odcień PORCELAIN 21

2.Baza pod cienie-polecona przez Panią w naturze.Dzisiaj oczywiście testując paletkę jej użyłam i pozytywnie mnie zaskoczyła
3.Biała kredka Essence-też kupiona jako baza pod cienie i też się fajnie sprawowała dziś;) zobaczymy co będzie dalej:)

4.I jeszcze dostałam taki gratisik krem BB,jeszcze ni używany:) Jak będę coś więcej wiedzieć to powiem:)




I to by było tyle nowości;) Makijaży Wam niestety nie pokażę dopóki nie kupię lepszego aparatu;)
Jutro powiem Wam co nieco o balsamie do ust,który dostałam od firmy QUIZ.

POZDRAWIAM:*
Marysia!:*


aaaaaaaaaaaaaaaaaa...TO MÓJ SETNY POST!:)