Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cienie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cienie. Pokaż wszystkie posty
Wielka promocja w Naturze! Tym razem radzę, co warto kupić z PIERRE RENE!:)

Wielka promocja w Naturze! Tym razem radzę, co warto kupić z PIERRE RENE!:)

Witajcie kochani:)
Jakie macie plany na weekend?:) Ja jutro mam egzamin z angielskiego (swoją drogą jest tu ktoś, kto zdaje egzamin TOEIC?),  a potem wracam do pracy. Oczywiście mam nadzieję, że uda mi się zahaczyć o promocję w Naturze, bo jutro,pojutrze i w poniedziałek możecie upolować produkty z Pierre Rene przecenione o -40%!! Gotowi? To zaczynamy!:)






Jeżeli ktoś jest ze mną od dawna to wie, że ten podkład przewijał się u mnie naprawdę sporo razy. Korzystałam z niego przez dobry rok jak nie lepiej! Kupiłam go w sumie po pozytywnych recenzjach 'Zmalowanej' i powiem Wam, że absolutnie nie żałuj! Podkład zamknięty jest w szklanej, eleganckiej buteleczce. Posiada pompkę, która się nie zacina i pozwala nam wydobyć odpowiednią ilość produktu. Ma bardzo dobre krycie i jest naprawdę bardzo wydajny! Jeżeli chcecie dowiedzieć się o nim więcej, to koniecznie musicie zajrzeć tutaj i tu.

CENA: 28zł/30 ml. 




Mam słabość do tych cienie, bo właśnie z ich użyciem pokazałam Wam pierwszy makijaż na blogu:). Oczywiście nie dlatego się tu znalazły, ale dla mnie są fenomenalne! Uwielbiam ich pigmentację i trwałość. Prawie w ogóle się nie osypują i często można znaleźć je na promocji. Żałuję tylko, że nie mają okrągłego kształtu, ale przecież taki minus, to nie minus:). Do wyboru macie naprawdę masę kolorów i założę się, że każda znajdzie coś dla siebie. Pisałam Wam o nich tu.

CENA: 10zł/1,5g.



Kiedyś, w sumie jeszcze nie tak dawno temu, miałam straszny kompleks na punkcie moich paznokci. Po prostu, wydawało mi się, że one w ogóle nie chcą rosnąć. Nie oszukujmy się- każda z nas marzy o pięknych paznokciach. Pamiętam, jak kiedyś wymalowałam paznokcie cukierkowym lakierem z tej firmy. Moja mama jak je zobaczyła to stwierdziła, że niesamowicie wydłużają mi paznokcie:D. Od tej pory tak polubiłam ten lakier, że nie macie pojęcia;). Właśnie za to złudzenie optyczne, które powodowało, że paznokcie naprawdę wyglądały lepiej. Oprócz tego lakier bardzo dobrze się trzyma na płytce i super kryje.
CENA: 6,50zł/8ml.
 Pamiętacie kiedyś taki szał na 'piaski'? Mieli wszyscy, więc musiałam mieć i ja. Oczywiście wybór padł na PR. Dlaczego? Bo miał duuużą pojemność. Potem przewijały się inne lakiery piaskowe, ale tak dobrego jak właśnie z PR nie miałam nigdy. Uważam, że inne lakiery też są godne polecenia. Trafiłam na czerń, która kryje praktycznie po 1 warstwie i nie barwi płytki. Czego chcieć więcej?:)
CENA: 5zł/11ml!!
A Wy co możecie polecić mi z Pierre Rene?:)
Pamiętam jeszcze super Cienie z Miyo, ale nie mogę ich znaleźć. Zostały wycofane? Nie orientujecie się?
*Wszystkie zdjęcia pochodzą z tej strony.  
Już za chwilę urodzinki, czyli KOSMETYCZNA, tylko dla mnie przeznaczona WISHLISTA;)

Już za chwilę urodzinki, czyli KOSMETYCZNA, tylko dla mnie przeznaczona WISHLISTA;)

Hej Wam :)
Jak weekend? U mnie pracujący. Wiecie co? NIGDY bym nie pomyślała, że tak strasznie będę się cieszyć ze śniegu!! Niby mieszkam w górach i powinniśmy mieć go pod dostatkiem, a tak naprawdę dopiero dziś rozpadało się na poważnie :). Nie mogę się doczekać, kiedy pójdę na zdjęcia;) Trochę ciężko z czasem, bo w tym tygodniu jestem popołudniami w pracy, ale damy jakoś radę :)

Nie wiem czy wiecie, ale za niedługo obchodzę urodzinki:) Dokładnie 9.02. Co prawda jeszcze nie okrągłe, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie żeby stworzyć listę rzeczy, którą chciałabym dostać. Na święta też pokazywałam Wam taką listę, ale tam też były rzeczy do domu i inne. Dzisiaj 100% rzeczy kosmetycznych, które chciałabym dostać :)



* Wszystkie zdjęcia znalazłam w sieci
1. Lokówka stożkowa- tak tak wiem, że to niszczy włosy, że nie nadaje się do wysokoporowatych, że loki można osiągnąć naturalnie, ale kurcze nie umiem:D. Nie wychodzi mi to, nie udaje się. Teoretycznie moje włosy się kręcą i założe się, że odpowiednia pielęgnacja sprawiłaby, że wyglądały by super, ale nie umiem ustawić tej pielęgnacji i nie znam nikogo, kto może mi w tym pomóc.

2. Paletka Zoeva- tyle dobrego o nich słyszałam, że ciągle się zastanawiam nad zamówieniem jednej dla siebie. Co prawda nie mam jeszcze jakiegoś wybranego połączenia kolorystycznego, ale chętnie bym sprawdziła, czy serio jest taka fajna jak wszyscy piszą.

3. Pędzle Zoeva- święta prawda, pędzli nigdy dość. Mam cały zestaw z Lancrone i z Hakuro, ale jeszcze brakuje mi paru misiowych z Zoeva:). Szczególnie przydałby mi się do pudru, bo mój strasznie gubi włosie, co denerwuje mnie niesamowicie;(

4. Zestaw do hybryd+ nowa lampa- co prawda mam swoją ulubioną firmę jeżeli chodzi o hybrydy, ale czemu nie otworzyć się na nowości?:) Co do lakierów nie ma problemu, gorzej z lampą, moja powoli już odchodzi na emeryturę :(

5. Kuferek- może niekoniecznie aż tak wielki i tak drogi, ale przydało by mi się coś, gdzie mogłabym trzymać swoje skarby ;) Tekturowe opakowania powoli ich nie mieszczą:)

A co znajduje się na Waszych Wishlistach?:)
Kto zgadnie, które urodziny obchodzę?:)
Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger