Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oriflame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oriflame. Pokaż wszystkie posty
Produkty Katalogowe. ORIFLAME-Hity i Kity.

Produkty Katalogowe. ORIFLAME-Hity i Kity.

Witajcie kochani:)
Dziś mam tak mega senny dzień, że nie wiem totalnie jak się mam pozbierać. Oczy mi się same zamykają, nic mi się nie chce.. No po prostu szkoda słów.
W dzisiejszej notce chciałabym Wam zaprezentować kolejne katalogowe produkty, które warto mieć i od których trzeba się trzymać z dala:D



HITY

Lakier do paznokci VERY ME-13,90 zł.
Zamawiając pierwszy raz lakier w katalogu, byłam sceptycznie nastawiona. Bałam się, że odpryśnie mi po kilku godzinach i będzie koniec imprezy. Wygrał oczywiście fakt, że niesamowicie zależało mi na takim kolorku i wiedziałam, że musi być mój. Dobrze, że się zdecydowałam, bo decyzji nie żałuję;) Piękny, intensywny kolor, który zmienia odcień w zależności od światła. Długo się utrzymuje, szybko schnie. Może niektórym przeszkadzać, że niestety wymaga 3 warstw żeby nie było prześwitów, ale uwierzcie, że ten kolor jest wart wszystkiego:D


Wiśniowy krem do rąk-14,90 zł.

Ja wiem, że 15 zł za 75 ml. krem do rąk to dużo. Poznała mnie z nim znajoma, która jest konsultantką i przepadłam na amen! Jeszcze nigdy nie miałam takiego kremu do rąk, od którego nie mogłabym się oderwać! Pachnie jak perfumy:D żadnej chemii nie czuję, piękny wiśniowy zapach! Mało tego, super nawilża i daje uczucie miękkich dłoni:) Dopiero jak go poznałam to uzależniłam się od kremowania rąk, bo wcześniej traktowałam je trochę po macoszemu. Wracając do ceny, to powiem Wam, że jest bardzo wydajny, więc może czasem lepiej wydać więcej i cieszyć się boskim produktem:)


Podkład mineralny Giordani Gold-62,90zł.

Jak już jesteśmy w temacie drogich kosmetyków, to nie można obojętnie przejść obok tego podkładu. Zawsze kiedy znajdowałam go na promocji musiałam go mieć. Bo cena niestety powala. Nadaje się idealnie zarówno do cery suchej(ja), dla kobiety dojrzałej (moja mama) i tłustej (kuzynka). Aplikuje się bez problemu, ma genialną konsystencję, wtapia się błyskawicznie, nie ciemnieje, nie schodzi po jakimś czasie. No naprawdę nie mam się do czego przyczepić. Oczywiście na uwagę zasługuje również elegancka szklana buteleczka;) się zrobiła ze mnie koneserka piękna:D

Metaliczny tusz do kresek VERY ME-22,90zł.
Kto mnie zna ten wie, że jestem fanatyczką kresek:D nie mogłam więc przejść obojętnie obok tego eyelinera;) Trafiłam na cudowny, intensywny błękitny kolor;) przyznam, że to dzięki temu produktowi nauczyłam się robić kreski, bo ma tak idealnie wyprofilowany pędzelek, że nie da się nic "zepsuć":D


Baza pod makijaż-42,90zł.
Kolejny dobry, ale niestety drogi produkt GIORDANI GOLD. W połączeniu z podkładem, który opisywałam wyżej tworzą idealny duet. przetestowałam dużo baz, ale tak genialnej jak ta nie miałam nigdy.

Perełki Brązujące-54,90 zł.

I znowu GG:) Teraz sobie uświadomiłam, że naprawdę lubię tą firmę:D Kiedyś jak jeszcze bałam się używać brązerów(bronzerów-nie wiem jak się prawidłowo pisze:D), to korzystałam z tych perełek mamy, coby sobie trochę wymodelować twarz:D Powiem Wam, że to jest kosmetyk z serii "niezniszczalne":D naprawdę ciężko je zdenkować. W końcu musiały wylądować w koszu bo się data ważności skończyła:D


Tusz do rzęs Wonderlash-35zł.
Mam niesamowicie wrażliwe oczy. W sumie zaczęło mi się tak dziać dopiero odkąd nosze okulary, wcześniej tego nie zauważałam. Koniec końców ciężko mi dobrać idealny tusz. W tym zakochałam się od pierwszego użycia! Dwustronna szczoteczka dokładnie rozczesuje każdą rzęsę, nie skleja, nie podrażnia, ma intensywny czarny kolor i co najważniejsze jest bardzo wydajny. 


KITY

Korektor pod oczy-7,90zł
Jeju nie da się chyba opisac jak mnie ten korektor wnerwiał! Nie dość, że najjaśniejszy odcień był żółty(?) to jeszcze robił mi taką skorupę pod oczami jakbym była żółwiem ninja! Użyłam go może 3 razy i poleciał do kosza, bo tak mi działał niesamowicie na nerwy!


Żel pod prysznic Nature Secrets-7,90zł
Zapach-obłędny. Nie można powiedzieć, ale tak mnie uczulał, że po umyciu nim myślałam, że sobie zedrę skórę z całego ciała! Tak mnie wszystko swędziało, że nie da się tego opisać! Zawsze po prysznicu z nim musiałam sie myć drugi raz, żeby zmyć to świństwo z siebie. U mojej mamy było to samo, więc to chyba jakiś składnik felerny. 

Baza pod makijaż-19,90zł.



Kolejny produkt z serii"działam Ci na nerwy". Ta baza była okropna. Konsystencja tak rzadka, że przeciekała przez palce, zapach pożal się boże, no i oczywiście po nałożeniu podkłady na nią nie obyło się bez efektu skorupy.

Balsam do ust


Miałam kiedyś balsam do ust z Avonu, o którym Wam wczoraj zapomniałam wspomnieć w HITACH, który nie dość, że idealnie nawilżał, to jeszcze dawał delikatny kolor. Ten niestety ani nie nawilża, ani nie daje koloru. Ot, takie jakieś mazidło o tępej strukturze;/


Uff.. to by było na tyle:) Chcę zaznaczyć, że zarówno wczorajsze produkty, jak i dzisiejsze to moje prywatne odczucia :) To co u mnie się nie sprawdza, u Was może działać genialnie i na odwrót, choć czytając komentarze dużo się zgadzacie ze mną;)

Ceny, które podałam wczoraj i dziś są wzięte z katalogów, które znajdują się na stronie Orfilame i Avonu.

POST W ŻADNYM STOPNIU NIE JEST SPONSOROWANY ANI NIE JEST POSTEM, KTÓRY ZAPEWNI MI WSPÓŁPRACĘ, JAK TO WCZORAJ NIEKTÓRZY MNIE PYTALI:)



I znowu zwracam się do Was z prośbą o podanie Waszych ulubieńców, jak również znienawidzonych produktów z firmy Oriflame;)
Jak zrobić Smoky Eyes,czyli Step by step;)

Jak zrobić Smoky Eyes,czyli Step by step;)

Hej:)
Dzisiaj przyszło mi moje długo oczekiwane zamówienie z Oriflame i właśnie o tym będzie mój dzisiejszy post:)



Zamówiłam sobie tę paletkę,bo wykonując  smoky,zawsze miałam problem w którym momencie jasny kolor powinien wpadać w ciemny(wiem ,że to może śmiesznie brzmi,ale niestety nie każdy jest idealny:))
Paletka jest bardzo malutka w rzeczywistości.Obawiałam się,czy cienie nie będą się mieszać ze sobą,ale nic takiego się nie dzieje.Mam nadzieję,że ta paletka pomoże mi opanować sztukę smoky:)






Już wykonałam nią pierwszy makijaż,ale niestety nie nadawał się on do publikacji ze względu na mój |"zespół trzęsących się rąk"|Jak się podszkolę to napewno się pochwalę;)

CENA:ok.12 zł
OCENA:Nie oceniam bo jeszcze o niej nic nie wiem;D

Używacie?:)
Jaki macie przepis na perfekcyjny makijaż oka?:)


Tusz do rzęs Oriflame Beauty WONDER Lash:)

Tusz do rzęs Oriflame Beauty WONDER Lash:)

Hej kobietki;*
Dziś liczba wyświetleń przekroczyła 1000[!]Co bardzo mnie cieszy:)Jeszcze raz dziękuję:)
Chciałabym Wam pokazać tusz,który wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie.




Kilka słówek nt.produktu.(generalnie możemy się dowiedzieć ile jest ml.produktu):D


Moja opinia:

Powiem Wam szczerze,że często zmieniam tusze do rzęs bo nigdy nie mogę trafić na idealny dla siebie.Ten poleciła mi moja koleżanka.Bardzo podobały mi się jej rzęsy i chciałam sprawdzić czy u mnie też tak łądnie będzie wyglądać;)Szczoteczka jest inna niż wszystkie:)Jeszcze się z taką nie spotkałam.Chciałam Wam pokazać,ale kurcze nie da się zrobić fajnej fotki..To może spróbuję opisać:D z jednej strony jest kompletnie płaska.Z drugiej są dość długie włoski,które są podzielone na 2 cz.dzięki temu rozdzielacie rzęsy dwukrotnie;)
Bardzo mi się podoba i mogę z całego serca polecić.


CENA:ok 15 zł
OCENA:5!

I co o nim myślicie?
Mieliście?Jakich używacie?

Życzę udanego tygodnia kochane;*****
Walka żelów pod prysznic.Runda 1!:)

Walka żelów pod prysznic.Runda 1!:)

Hej moje kochane:)
Już MAM INTERNET;)Jakież to przyjemne uczucie podczytywać co tam u Was:)
Pogoda dalej mnie nie rozpieszcza,ale to chyba nie tylko  u mnie taka głupia sytuacja;/.


Powiem Wam,że mam 3 żele pod prysznic i z żadnego nie jestem zadowolona;/

Ale po kolei:


Od lewej:
Oriflame nature secrets LAVENDER & FIG



Skład:


Kolor i konsystencja:


Konsystencja jest dość gęsta.Dobrze rozprowadza się na ciele.Kolor taki trochę różowo-fioletowy.

Moja opinia:

Produkt znajduje się w przezroczystej butelce.Przynajmniej widać ile zostało tego 'super' produktu.Zamykany na zatrzask.Butelka poręczna i fajnie się trzyma:)Zapach jest niestety  niezbyt ciekawy.Jak dla mnie taki nijaki ani lawenda ani figa ani chemiczny ani nie wiem.Jak już pisałam konsystencja jest za gęsta.Dobrze się pieni,ale nie lubię takich produktów.Ogólnie nie jestem zadowolona.Nie moge się doczekać kiedy się skończy i napewno nigdy go nie zamówię więcej.


CENA:7-9 ZŁ
OCENA:2


Kolejny specyfik to:
Oriflame nature secrets MINT & RASPBERRY


Skład:


Kolor i konsystencja:


Nie wiem czy widzicie,ale zanurzone są w nim małe drobinki bo toż to podobno żel pod prysznic złuszczający.Konsystencja płynna-moja ulubiona;)

Moja opinia:
Produkt również umieszczony jest w przezroczystej buteleczce, jednak tego specyfiku jest na szczęście jest tylko 250 ml. więc łatwiej go wykorzystać:D Tutaj również zamknięcie na zatrzask.Złuszczanie niestety pozostawia wieeeele do życzenia.Jedyne uczucie ,które zauważyłam to fakt,że po prysznicu z tym żelem okropnie wszystko mnie swędzi!Jedynym pozytywem tego specyfiku jest fajny zapach:)


CENA: Ok.7-9 zł
OCENA:2

I ostatni delikwent:D
Joanna  SWEET FANTASY Czekolada




Skład:


 Kolor i konsystencja:

Kolor typowo czarny jak można zauważyć i tutaj również gęsta konsystencja.

Moja opinia:

Kolejny żel w przezroczystej butelce,zamykanej na taki sam zatrzask jak poprzednie.W butelce znajduje sie 250 ml.produktu.Kupiłam go skuszona promocją w Biedronce(nie wąchając go uprzednio)Czekolada to mój ulubiony zapach,ale to co przeżyłam po otwarciu to prawdziwy szok!No tak mdłego zapachu to chyba jak żyję nie wąchałam!Jeżeli tak by pachniała czekolada ,to bym była o jakieś 20 kg chudsza;D 

CENA:6-8 ZŁ
OCENA:2

Jak widzicie ciężko mi dogodzić;D 

a Wy macie jakieś ulubione żele?
Zaproponujcie coś prrroooszę;)


Kolorowe lato na paznokciach-Turquoise Oriflame;)

Kolorowe lato na paznokciach-Turquoise Oriflame;)

Chciałabym dziś Wam zaprezentować kolejny lakier w związku z akcją Maliny.Nie udało mi się uchwycić idealnie tego koloru,ale powiem Wam,że jestem z niego zadowolona.Na paznokciach mam 3 warstwy.Kolor w zależności od światła się zmienia od błękitu po turkus.Jak dla mnie fajna sprawa.Szybko schnie na paznokciach,ma wygodny pędzelek.Kosztował chyba 7 zł.


Kilka fotek:)







Teraz już na pewno pojawie się dopiero po weekendzie;)Ewentualnie jakby mi teściowa jutro udostępniła laptopa:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger