A dziś zapraszam Was na Złotego Kłosa.

Witajcie;)
Oczywiście nie mam na myśli tej osławionej wódki,zresztą dość popularnej w niektórych środowiskach:D

Dzisiaj wtorek,więc zaplatamy:) Chciałam przygotować dla Was warkocz valentino,ale nie podołałam.Po prostu poniosłam pierwszy raz porażkę "fryzjerską".Ale nie załamuję się.Będę ćwiczyć i w przyszły wtorek,może Wam go w końcu zaprezentuję;)

Tymczasem przygotowałam dla Was fryzurę,którą bardzo lubię i która w gimnazjum spędzała mi sen z powiek!Każda dziewczyna go umiała oprócz mnie!Tak długo ćwiczyłam,tyle razy próbowałam,że w końcu mi wyszło!:)Niestety na cieniowanych włosach trzeba się troszkę pomęczyć,ale wydaje mi się,że wyszło nie najgorzej:)






Jeżeli któraś z Was chciałaby tutorial,piszcie śmiało:)

38 komentarzy:

  1. Uwielbiam kłosy :-) nawet umiem nieco zrobić, ale bardzo mnie to męczy :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kłos :) Sama również lubię chodzić w takiej fryzurce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. i, że niby sama to zrobiłaś? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kłos, ja umiem zapleść sobie tylko warkocz ... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie umiałam takiego warkocza zrobić ;/

    OdpowiedzUsuń
  6. Też lubię i jako tako umiem, choć mam cieniowane włosy i do tego o wieeele krótsze więc efekt końcowy prawie nigdy nie jest tak symetryczny jak u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fryzurka fajna ja jednak nigdy nie miałam na tyle cierpliwości i wytrzymałości rąk by upleść kłosa
    -------------------------------
    Zapraszam http://opinia-o-produkcie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny, dawaj tutorial to może się w końcu na stare lata nauczę kłosa pleść, bo jak na razie to zwykły warkocz stanowi szczyt moich fryzjerskich umiejętności:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ooo kłosik, uwielbiam <3 A jak się zrobi dwa to cudne fale wychodzą na drugi dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. O no to się dowartosciowalam, ze nie jest ze mną tak najgorzej ;))) klosa potrafię od podstawówki i nawet sobie często robiłam;) teraz też Karince tak często zaplatam;)) tylko nie ma takiego efektu jak u Ciebie Roszpunko ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja umieeem :D
    Ale na moich cieniowanych włosach to nie wygląda tak ładnie :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Heee to pierwsze zdjęcie mnie zmyliło :) A kłosy uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny ten Twój złoty kłos i jaki długi:D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie Ci wyszedł. Ja mam zbyt rzadkie włosy by takie cuda tworzyć na czuprynie. Ale tutorial bardzo chętnie zobaczę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam robić kłoski! Wyglądają pięknie! Fajne porównanie z wódką ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jaki długi:) ślicznie wyszedł, też uwielbiam zaplatać sobie kłosa i warkocz z 5 pasm - bardzo, ale to bardzo efektowny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kłoski mi się bardzo podobają są przepiękne, ale chyba tylko na blond włosach mogą pokazać pełnię swojej urody. Zwłaszcza na takim ciepłym odcieniu jak Ty masz :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wódki akurat nie znam, Twój kłos jest niesamowity, ja nigdy nie umiałam nawet warkocza zapleść.

    OdpowiedzUsuń
  19. a co to ten valentino? kłosa kiedyś dawno umiałam. ciekawe czy bym jeszcze potrafiła:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczności! Szkoda, że nie mam takich na czym zaplatać :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny jest ten kłos :)) Jak średnio lubię warkocze to ten mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. A ja na serio myślałam, że notka będzie o wódce:) haha :) Piękny ten warkoczyk, ja chyba nigdy się nie nauczę go robić :(((((((((( Ja bym była wdzięczna za tutorial, ale taki na prawdę do ludzi wolniejszych jak ja :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Chciałabym takie coś umieć :) Baaaardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękności! Mi taki ładny nie wyjdzie, bo mam pocieniowane włosy i wiecznie odstają mi włosy :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak kiedyś miałam długie włosy lubiłam czesać się w kłosa :) teraz już za krótki włos, ale mam córkę, więc ją uczesze jak jej starczy cierpliwości ;)))

    OdpowiedzUsuń
  26. O kurczę, nie tu opublikowałam komentarz, nie publikuj tamtego pod poprzednim postem, co nie dotyczył pomadki :P
    Moje włosy nie nadają się do tego typu fryzur- za krótkie i za cienkie, słaby byłby efekt- nie to co u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Śliczne blond włoski :) i takie długie :) ładnie ci to wyszło :)
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja też uwielbiam taką fryzurę, niestety ja mam dużo krótsze i cieńsze włosy wygląda u Ciebie duuuużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger