Walentynkowy króliczek:)

Hej :)
Ostatnio będąc w tesco,wpadłam na wieeeelki plakat,który informował o walentynkowej promocji.Standardowo-pełno serduszek,miłości itd.itp:D
Przechodząc obok stoiska i oglądając jak zwykle kosmetyki,wpadłam na przecenione produkty  playboy'a.Szukałam ostatnio fajnego zapachu,więc tym bardziej chciałam spróbować.


Spodobała mi się bardziej buteleczka z pin-up girl,ale zakochałam się w tym zapachu:)
Prawdę mówiąc nie lubię kupować perfum..Ciężko mi dogodzić.Nie wiem czy kojarzycie taką serię z avonu:wish of love/peace/happy?To były moje ukochane zapachy,a flakonik po wish of love trzymam do dziś.



Ten zapach mnie urzekł,ponieważ kojarzy mi się z latem:D nie wiem czemu..Może podobne perfumy miałam kiedyś i dlatego?Mój tż też jest w nich zakochany.Niestety nie są zbyt trwałe..Jak się popsikam rano,to po południu trzeba się psikać drugi raz:)
Za taką cenę można spróbować bo uwierzcie mi zapach jest super;)Nie za słodki,nie mdły,idealny dla każdej kobiety;)

CENA:ok 15zł
OCENA:4(za trwałość)


Znacie te perfumy?
Macie swoich ulubieńców?:)

15 komentarzy:

  1. z tym perfum znam męską wersję. Kupiłam na gwiazdkę mojemu TŻ :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię "perfumy" Playboy- miałam już wszystkie, a niektóre nawet kilka razy:D obecnie mam pin up i Super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam w ogóle tych zapachów, trzeba sie przyjrzeć jak mówisz że fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. też lubię ten zapach, właśnie kończę już drugie opakowanie i niedługo zapewne kupię kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo go lubiłam :) teraz mam super sexy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja obecnie używam wersji Pin Up, a tej wersji używałam latem, choć po jakimś czasie już mi się nieco znudziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy go nie wąchałam :P Czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam wszystkie możliwości playboy'ów :D moim ulubieńcem jest czarny i ten♥ ale wolę mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Znam zapach, całkiem przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Perfumy znam:) tego akurat zapachu nie ale ta maska jak dla mnie charakteryzuje się takim dość cukierkowym zapachem

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś żaden zapach do mnie nie przemówił. Narzeczony ma London i bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger