Naturalnie...

Witajcie:)
Dziś troszkę post z przemyśleniami.Raczej nigdy chyba taki tu się nie znalazł,więc mam nadzieję,że się nie zanudzicie:D
Jak już wiecie od paru dni miałam problem z okiem.Jęczmień na moim oku,osiągnął wielkie rozmiary.Oko bolało,nie goiło się.Dopóki siedziałam w domu,to mi to nie przeszkadzało,że się nie mogę malować.Wczoraj niestety musiałam się zmierzyć z własnymi kompleksami.Miałam ważny wyjazd i musiałam wyjść z domu bez makijażu.Stwierdziłam,że zaryzykuję i nie użyję niczego.Ani podkładu,ani konturowania,ani tuszu,ani eyelinera.NIC,NIC,NIC.
Wcześniej bym się chyba na to nie odważyła..Zawsze wychodząc gdzieś używałam wszystkiego co się da.Nie wyobrażałam sobie wyjścia bez makijażu nawet na zakupy,ale wiecie co?Wczoraj zrozumiałam,że bez makijażu wcale nie wyglądam źle!Że wyglądam dużo młodziej i lepiej!Nie wiem co wy o tym sądzicie,ale mam nadzieję,że podzielicie moje zdanie w połowie:D Oczywiście nie obrażę się,jak powiecie,że wyglądam tragicznie,ale zaryzykuję;D

Z makijażem:



i bez makijażu i bez retuszu;):


Jak widzicie nie uzupełnione brwi(henna,henną,ale braki widać:D)zero tuszu.zero podkładu,zero konturowania,blizna na ustach,torby pod oczami..Ale naprawdę czuje się tak lepiej i mój narzeczony też mnie woli w takim wydaniu:D



A Wy którą wersję wolicie?;)

38 komentarzy:

  1. Podziwiam!
    Ja bez makijaży jestem tylko wieczorami w domu. Całkiem niedawno wyszłam tak do sklepu i znajoma pani kasjerka pytała czy chora jestem. Wolę więc nie ryzykować o co nie co na twarz nałożyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie znajomi jak mnie widzą bez makijażu to pytają czy byłam na jakiejś imprezie wczoraj..także też spoko haha :D

      Usuń
    2. Uff...Arcy Joko - całe szczęście, że nie tylko ja mam ten problem. Pocieszające..

      Usuń
    3. raz przyszłam do pracy bez makijażu to mój manager zapytał czy mam grypę i czy nie chcę iść do domu :)

      Usuń
  2. zdecydowanie bez albo z lekkim! Twój normalny jest za mocny :D stara, ale jesteś pięękna!!

    OdpowiedzUsuń
  3. obie ładne;)wiadomo, że makijaż każdej z nas dodaje urody...skóra też musi odpocząć....

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio mam podobną dolegliwość w oku.

    OdpowiedzUsuń
  5. ile ja bym dała, żeby wyglądać tak z makijażem jak Ty bez! v

    OdpowiedzUsuń
  6. bez makijażu wyglądasz o dużo lepiej ;) ,a przede wszystkim skóra odpoczywa

    OdpowiedzUsuń
  7. I w makijażu i bez bardzo ładna jesteś :)
    Ja bez makijażu nie mam problemów z wyjściem jeśli mam tylko hennę na brwiach i rzęsach ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. po co Ci makijaż?
    ja chciałabym wyglądać tak jak Ty bez makijażu...

    OdpowiedzUsuń
  9. Bez makijażu wyglądasz naprawdę dobrze. Na pewno dużo lepiej niż ja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super, ja nie mam z tym problemu, często wychodzę nie umalowana ;) a teraz tym bardziej rano do przedszkola bez niczego dopiero później się malnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. masz na prawdę ładne brwi, nawet jedynie z henną, kształt super! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z taka ładną buzią makijaż mniej(nie)potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. oj dlaczego twierdzisz, że wyglądasz tragicznie? Ja widzę miłą i sympatyczną osobę:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie ci bez makijażu :-) Zazdroszczę tak pięknej cery, ja bym się nie pokazała między ludźmi bez tapety, mój mąż też chyba by się wstydził... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie potrzebujesz makijazu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Eee...Kochana bardzo dobrze wyglądasz bez makijażu:) Nie jest wcale tak tragicznie jak Ci się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana nikt nie jest dokonały i nie ma idalnej cery ;)
    A ty wyglądasz pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ślicznie wyglądasz bez makijażu, masz piękną cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. I masz rację bez makijażu też wyglądasz pięknie:):)

    OdpowiedzUsuń
  20. Przecież bez makijażu wyglądasz naprawdę dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj nie przesadzaj, każda kobieta jest piękna, nie wiem czemu czepiasz się brwi, moim zdaniem są bardzo ładne - kształt i wyrazistość :)
    He he jak to mówią..... "każda zmora znajdzie swojego amatora" ;) - mam nadzieję że nie obrazisz się za ten żart

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja tam uważam, że przesada w każda stronę nie jest dobra. Za dużo makijażu wiadomo że źle, ale wcale bez też nie za dobrze. Dla mnie naturalny wygląd to np krem bb trochę różu czy bronzera i tusz. Ty masz to szczęście, że i bez makijażu wyglądasz całkiem fajnie, ale w facetów którym bardziej podobają się dziewczyny bez makijażu to nie wierz ;). Powiedz mi proszę jak zapuściłaś brwi? bo widzę ze na zdjęciu powyżej masz cieńsze niż na ostatnim. Ja próbuję od jakiegoś czasu, ale efekty są marne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mój mnie woli zdecydowanie bez:D nawet mi kosmetyki chowie:D a jak zapuściłam brwi:D? szczerze?:D nie chodziłam na regulację do kosmetyczki chyba z pół roku i same odrosły:D a taki kształt,to mi kosmetyczka henną modeluje:D

      Usuń
    2. Hahaha to niezły Twój luby ;). A to mnie zmartwiłaś trochę, bo tak właśnie słyszałam że trzeba brwi zostawić w spokoju i w ogóle nie depilować, ja moich nie ruszam z miesiąc ale widać mi już odrośnięte włoski, niestety na razie nie tu gdzie bym chciała. Nie wygląda to za fajnie i n ie wiem czy depilować te niepotrzebne czy całkiem zostawić.

      Usuń
  23. Bardzo ładnie wyglądasz bez makijażu, masz śliczna cerę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. mój chłopak także woli mnie naturalną To jest właśnie miłość :)

    OdpowiedzUsuń
  25. i z makijazem i bez ladnie :))) wiec obie wersje na plus :))) A ile czasu rano zaoszczedzonego :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochana, ja też tak kiedyś miałam, ale odkąd zaczęłam chodzić na siłownię co raz mniejszą uwagę przywiązuję do makijażu na takie krótkie wyjścia :) Do pracy - zawsze, do sklepu po chleb - nigdy więcej :)

    Jesteś narzekaczką, bo bez makijażu Ci pięknie! :*

    OdpowiedzUsuń
  27. ja cały czas chodzę bez makijażu :D i nie wiem co w tym takiego strasznego :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój chłopak akurat bez makijażu widział mnie zaledwie kilka razy i ja mu bez się nie pokazuję, mimo, że masę czasu już jesteśmy razem :))

    OdpowiedzUsuń
  29. obie wersje są dobre, jednak jak makijaż to dla mnie ta delikatniejsza wersja :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sliczna jesteś :) ja często chodzę bez makijażu, a jęczmień musisz potrzec złotem np obrączka kilka razy i zejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bez makijażu wyglądasz ślicznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jaka cera piękna! :)
    Mnie mój Ukochany tez woli bez makijażu ;) Przynajmniej tak twierdzi :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger