Smakowite/pachnące/cudowne moje nowe masełko:)

Hej hej:)
Wiem,że dziś wtorek i że miała być fryzurka,ale nie ma mnie kto "obfocić":( gimnastykowałam się sama,ale albo pół głowy sobie obetnę, albo fryzurę:D

W zamian,przychodzę dziś do Was z recenzją masełka,w którym się ZAKOCHAŁAM!


Pisałam Wam ostatnio,że natknęłam się na to masełko przez przypadek w naturze i udało mi się go kupić za 9,90zł.Miałam wcześniej peeling z tej serii,był mega wydajny i wiedziałam,że masełko tez musi być moje!:)


Produkt jest zabezpieczony sreberkiem.Nie wiem czy Wy zwracacie na to uwagę,ale to dla mnie bardzo ważne bo wiem,że nikt wcześniej nie wciskał do tego palców;/


Zapach jest fantastyczny! Ja tam wyczuwam bardzo wanilię,którą w kosmetykach lubię.Co najważniejsze zapach się utrzymuje na skórze.Super nawilża.Co prawda ja go używam dwa razy dziennie,ale to tylko dlatego,że lubię ten zapach:D


Na składzie się nie znam,ale wklejam dla zainteresowanych:D Kojarzę tylko parafinę ,ale ona raczej nie działa szkodliwie na moje ciało:)

We właściwości antycellulitowe nie wierzę do końca,ale miękkość i nawilżenie moge Wam obiecać:)


CENA:ok 10zł
OCENA 5

Miałyście to masełko?:)
Co o nim myślicie?;)

39 komentarzy:

  1. ciekawe... lubię waniliowe kosmetyki... a jak się wchłania?

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam marcepanowe i też było rewelacyjne! Lubię te masełka bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  3. tak miałam, właśnie skończyłam, ale niestety moja opinia jest inna, na tle innych masełek wypada strasznie cieniutko

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam wersję czekoladową tego masła i nie byłam zadowolona, ponieważ przez swoją brązową konsystencję robiło plamy na skórze :/ Ta wersja przynajmniej ma normalny kolor ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też bardzo mile wspominam to masełko, kupowałam je namiętnie opakowanie po opakowaniu, ale stwierdziłam, że czas w końcu wypróbować coś innego :D Mi też parafina w składzie nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak miło, że zarówno zapach, nawilżanie, jak i cena zachęcają do zakupu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wygląda cudownie, chyba sama się skuszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam i bardzo, ale to bardzo je lubiłam:) razem z piernikowym to moje masełko numer jeden z tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  9. zapach na pewno kusi, czaje się na ten produkt od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam zawsze problem ze zdjęciami włosów :D
    A masełko miałam kakaowe i było super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety mam mega kapryśny nos i nie przepadam za takimi zapachami ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam w sklepie, lubię takie zapaszki mm :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak nie działa na cellulit, to już go nie chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś wygrałam to masełko, zapach mi się podobał, ale jak moja mama go poczuła to zakosiła mi praktycznie nie użyte przeze mnie ani razu :) Akurat miałam parę innych smarowideł to już machnęłam ręką i niech ma :D

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam z tej serii peeling o tym zapachu i pięknie pachniał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też miałam to masełko i bardzo je lubiłam choć po jakimśc czasie już nie mogłam się doczekać kiedy się skończy.

    OdpowiedzUsuń
  17. kiedyś uwielbiałam takie pachnące mazidełka, jednak teraz nie mogę używać nic takiego bo mnie uczulają.. :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Na pewno kiedyś po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam peeling z tej serii i raczej mnie nie zachwycił. Wygładzał parafiną i tyle, być może masełko im się bardziej udało...

    OdpowiedzUsuń
  20. Jejku, jak ja nie cierpię balsamów, maseł i innych mazideł... nie mam cierpliwości się tym smarować ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. nie miałam jeszcze żadnego masła Perfecty, ja akurat za zapachem wanilii w kosmetykach nie przepadam, więc wybrałabym inną wersję zapachową, ale gdyby było zapachu pomarańczy bez domieszki wanilii brałabym w ciemno :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Musi mieć piękny zapach, ja jeszcze nie miałam masełek z Perfecty :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Kusi mnie on coraz bardziej :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie lubię pomarańczy w kosmetykach. Nie wiem dlaczego, ale każdy zapach nieważne czy jest to żel czy balsam mi nie odpowiada chociaż pomarańcze uwielbiam:):)

    OdpowiedzUsuń
  25. Myślę, że zapach przypadłby mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ja też nie liczę na działanie na cellulit ale nawilżenie i ładny zapach to już coś :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Jeeeju, ależ ono musi pachnieć! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger