W poszukiwaniu idealnych butów na zimę:)

Witajcie;)
Dziś przychodzę do Was nietypowo, ale mam nadzieję, że temat kozaków żadnej z nas nie jest obcy:). Nie wiem jak u Was, ale u mnie już niestety coraz zimniej. O ile w ciągu dnia pogoda dopisuje, o tyle wczesnym rankiem i pod wieczór jest bardzo zimno. Ostatnio będąc w galerii zauważyłam, już kozaki. W sumie w tym roku postanowiłam wcześniej ogarnąć temat, bo w tamtym roku 23.10 spadł u mnie śnieg i ja zostałam bez butów:D. Inspiracji i ciekawych modeli postanowiłam poszukać w internecie. Trafiłam na stronę sklepu merg (link) i znalazłam naprawdę kilka kozaków w moim guście, których niestety nie spotkałam w sklepach stacjonarnych.




Najlepsze w tym jest to, że kozaki są ocieplane( tak w tamtym roku kupiłam sobie boskie buty, szkoda tylko, że bez futerka) i wcale nie są drogie. 

Który model Wam się z moich typów podoba?
A może polecicie mi któreś ze strony? Zależy mi na dość wysokich i brązowych, a samej mi się ciężko zdecydować :D

47 komentarzy:

  1. 3 podobają mi się najbardziej, 2 też fajne, o ile lubisz śmigać na obcasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tak średnio mi się obcasy widzą:D

      Usuń
  2. Te drugie mi się bardzo podobają :) Tyle że ja mam szczupłe łydki i w kozakach wyglądam jak kot w butach :D Tej zimy jednak postawię na coś na płaskiej podeszwie, inaczej się nie da :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam zawsze problem z zakupem butów :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Trójką, wybierz trójkę :)
    Ja już trzeci raz byłam w sklepach z myślą o zakupie butów, nic mi się nie podoba :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie również niedługo czeka wybór butów - sama nie wiem, jakie powinny być, bo kiedy szukam kozaczków dla siebie, znajduje około dziesięciu idealnych par;).

    OdpowiedzUsuń
  6. ja boję się tego tematu :D
    mam buty z tamtego roku, ocieplane, na koturnie :D ale pasuje mi jakieś długie kozaki sobie kupić, ale ja mam łydkę grubą i ciężko to ogarnąć ;c

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi sie pidobaja 2 i 3 chociaz sama rzadko nosze kozaki bo mam grube łydki a i rozmiar trudno znalezc. Ja na szczescie mam z tamtego roku jeszcze buty, ale w sumie jakies dluzsze by mi sie tez przydaly.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ewentualnie mogłaby być propozycja nr 3, jednak ja rzadko kupuję kozaki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Trzecie najładniejsze:) kolor i suwaczek:) ojj ją tez sie muszę rozejrzeć za jesiennymi i zimowymi butami, bo na razie w trampkach pomykam, ale jak sypnie śniegiem to będzie słabo:D

    OdpowiedzUsuń
  10. na razie na pewno kupię sobie botki, o butach zimowych nie myślę. Ładne modele zaproponowałaś

    OdpowiedzUsuń
  11. ja również nadal jestem w temacie poszukiwań :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Najbardziej podobają mi się te ostatnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W tym roku kupiłam krótkie czarne, najlepsze do śmigania po mieście :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja kupuję tylko na obcasach, ale akurat te 2 mi się nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi sie właśnie podobają, ale w obcasach sie średnio czuję:D

      Usuń
  15. Ja kupuję tylko na obcasach, ale akurat te 2 mi się nie podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ostatnie są świetne ;)
    ja sobie w tamtym roku kupiłam kozaczki Lasockiego, więc na ten sezon ma problem z szukaniem butów z głowy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger