Coś dla fanów truskawkowej gumy orbit;)

Hej hej:)
Ale dziś miałam intensywny dzień.Pierwsze e-learning,później nauka..wizytę u teściowej musiałam przełożyć na jutro:)

Oczywiście mimo nawału obowiązków znalazłam czas,żeby pocykać Wam fotki i opowiedzieć o moim nowym balsamie do ust,który dostałam w ramach współpracy z portalem prekursorki.pl

Balsam znajduje się w malutkim(9g)okrągłym pudełeczku.Opakowanie prezentuje się elegancko i z klasą:) Po otwarciu,pierwsze co mnie zafascynowało to zapach!Mogę go porównać do truskawkowych gum do żucia!:)

 .Łatwo się go wydobywa,choć ja częściej korzystam z pędzelka.Szybko się wchłania i przyjemnie nawilża.

 Daje leciutki kolor,nie jest to intensywna czerwień.Wydaje mi się,że jest wydajny bo wystarczy nie wielka ilość żeby pokryć usta.Jestem nim zachwycona!


Balsam dostałam  w ramach współpracy z portalem:



*Fakt iż dostałam produkt za darmo nie wpłynął na moją opinię



Znacie go?
Jakie lubicie balsamiki do ust?:)

PRZYPOMINAM O ROZDANIACH!!!

CAŁUJĘ!:*

35 komentarzy:

  1. Mmmmm juz sobie wyobraziłam ten zapach <3 Muszę go mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super wygląda:-). Kusisz;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, poza tym nie przepadam za mazidełkami do ust, jestem wierna mojemu Carmexowi. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam ale wydaje się ciekawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam tego, ale nie lubię takich rzeczy do ust.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tego jeszcze nie znam, ale ja lubię balsam Tisane który niestety wczoraj zgubiłam wraz z całą moją kosmetyczką i między innymi błyszczykiem Pat&Rub.
    Kochana napisałam Ci już u siebie na blogu pod lakierem silclare ;-) Podoba Ci się więc adres na mail poproszę, jest już Twój :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę balsamy w sztyfcie albo w tubce jednak...

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, już dawno nie miałam gumy truskawkowej :D
    Pewnie nie mogłabym się oderwać od tego małego pachnidełka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda świetnie!
    Chętnie wypróbuję go u siebie :)


    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślę, że mogłabym go polubić:)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam go :) choć sposób aplikacji jest kiepski :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale mi narobiłaś na niego ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie przepadam za taką aplikacja ale lubię marke i kocham takie kosmetyki, wiec chyba się zainteresuję

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie lubię balsamów które trzeba paluszkami nakładać.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio używałam wazelinke :) Balsamy są zbyt pachnące słodkością dla mnie co powoduje ,że je zlizuję :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie miałam jeszcze nic z TBS, ale takim balsamem do ust bym nie pogardziła, nawet bym przebolała to, że trzeba go palcem nakładać;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapach musi być fajny:) A możesz powiedzieć ile utrzymuje się tak mniej więcej nawilżenie?:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niezwykle kuszący ten zapach:) Kocham truskawki!

    pozdrawiam
    :*

    OdpowiedzUsuń
  19. oj tak tak! On jest rewelacyjny! Mam jeszcze ogromną słabość do Mango;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja uwielbiam zapach gumy do żucia , często kupuję lody o tym smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja ogólnie lubię kosmetyki z TBS jednak tego balsamu jeszcze nie maiłam okazji stosować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mmm <3 uwielbiam tą gumę orbit .. Narobiłaś mi smaka na ten balsam .

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, chyba się skuszę, uwielbiam produkty o zapachu wszelakich slodyczy :D

    OdpowiedzUsuń
  24. ja ogólnie nie przepadam za balsamikami nie będącymi w sztyfcie - ze względu na higienę, ale uwieelbiam zapach truskawkowej gumy do żucia ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie słyszałam o tym balsamie, ale przyznam, ze ... kusisz :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger