O moich trzech pierwszych razach:D

Hej hej:D
Tytuł posta jest tak idiotyczny,że sama się dziwię jak go mogłam wymyślić:D
Moje emocje osiągnęły zenit,gdy dziś odwiedził mnie listonosz i przyniósł paczuszkę,którą ostatnio sobie przygotował u Kamilli. Szczerze Wam powiem,że jak żyję i jak zamawiam już kilka lat i na allegro i w różnych sklepach,to jeszcze tak idealnie zapakowanej paczki jak Ta nie miałam nigdy!



Dziękuję Kamila!:*

A teraz pokażę Wam co sobie zamówiłam:)

1.Balea;)
Jak wiecie beczałam za każdym razem,że nie mam dostępu,że nie testowałam..teraz już mam i zabieram się za testy:D


2.Lakier Colour Alike
Tyle razy go widziałam na blogach i tak się mi spodobał,że stwierdziłam,że muszę go mieć;)

3.Lakier Wibo matowy z efektem płatków śniegu
Tak mnie zaintrygowała nazwa,że musiałam go sprawdzić:)

A na pazurku wygląda tak:)

4.Róż i bronzer Catrice
Nie miałam do czynienia z tą firmą chyba nigdy.A że zaczęłam poszerzać swój makijaż o kolejne elementy,stwierdziłam,że takie duo mi się przyda;)




Oprócz tego dostałam gratisy:)
Maskę Pilomax,którą chciałam już dawno,dawno wypróbować;)
Separatory i pilnik:)

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ!:)


No i tak wyglądają moje zakupy;)
Tymczasem znowu wracam do nauki:(((

28 komentarzy:

  1. Same cudowności ... Balea <3, faktycznie szkoda, że nie ma do niej dostępu w PL stacjonarnie ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda :(
      lakiery są śliczne :)

      Usuń
    2. Oj tam, wystarczy dobrze poszukać ;) Ja znam co najmniej kilka miejsc w moim mieście, gdzie można kupić produkty Balea. Warto zaglądać do sklepów i na stoiska z niemiecką chemią :))

      Fajne rzeczy sobie kupiłaś. Te lakiery wyglądają ciekawie. Mam podobny odcień do tego Colour Alike, ale bodajże z Essence ;)

      Usuń
  2. Balea... Nigdy nie testowałam i też muszę zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bronzer i u mnie jako nowość:)

    ps. puder brązujący CK rzeczywiście kosztuje 9,99zł, a do wyboru były też róże w kilku kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękności, kofam zakupy!

    pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków : (

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bardzo mi się podobają te lakiery colour alike :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie się zawsze podoba jak przesyłki pakują w Minti Shopie, ładnie i solidnie :) Róż i bronzer z Catrice ostatnio przeglądałam w drogerii, fajnie wyglądają i chętnie bym zgarnęła, ale na razie mam się czym smarować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten lakier mnie zaintrygował... Aż pójdę jutro do Rossa sprawdzić jak wygląda na żywo :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakupów i nowości nigdy dosyć :). Otwieranie paczek to zawsze przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  10. mi chyba nigdy nie będzie dane testować Balei :D

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja nadal wzdycham nad Baleą, ale pewnie sama w końcu coś zamówię ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Obydwa lakiery super :) Kiedyś mocno polowałam na ten Wibo i nigdzie go nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja tez nie znam Balea ale musze sie rozejrzec :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie na WIELKA WYPRZEDAZ KSIĄŻEK i nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale musiałas się cieszyć przy jej otwieraniu!

    OdpowiedzUsuń
  15. Cieszę się, że jesteś zadowolona. :) Życzę Ci miłego użytkowania. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja wciąż beczę bo do Balei dostępu nie mam :P Catrice mnie kusi, chciałabym coś, bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To miłego testowania życzę :)
    I faktycznie świetnie zapakowana paczka :p mi się już raz podobna trafiła
    http://byc-jak-czlowiek-renesansu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny ten ciemny lakier, oryginalny kolorek :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger