Wspomnienie lata...

Witam Was moi kochani:)

Może i temperatura za oknem nie jest ujemna,ale upałów afrykańskich też nie widać:D
Ostatnio sięgam dość często po peeling farmony,który przywołuje mi wspomnienia ciepłych,wakacyjnych dni.


Uwielbiam peelingi tej firmy.Mocne zdzieraki,które stosuję na całe ciało(oprócz twarzy,ponieważ mam cerę suchą i to by było zabójstwo)


Najbardziej zakochałam się w zapachu<3 co prawda nie przypomina mi to arbuza,ale w trakcie używania go przypominają mi się słoneczne dni,beztroska..Naprawdę mega pozytywnie na mnie wpływa


Jeżeli chodzi o działanie,też nie mam mu nic do zarzucenia.Zdziera co potrzeba,choć konsystencja bardziej mi się podobała w wersji z porzeczką.Można zedrzeć do porządku,aż do czerwoności:)

Kuszą mnie inne wersje tych peelingów i na pewno się w nie zaopatrzę;)


CENA:ok. 4 zł
OCENA-5( za konsystencję)


Znacie te peelingi?:) (na pewno znacie)
Jakie wersje zapachowe są fajne?:)



OSTATNIE DNI!

28 komentarzy:

  1. Musze ich koniecznie spróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. tego nigdy nie miałam, ale bardzo lubię wszelki 'zdzierajki'' :) najbardziej chyba domowy peeling kawowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam jeden i już nie długo go zacznę, czytałam wiele pozytywnych opinii o tych peelingach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdy tylko gdzieś spotkam podczas zakupów to wrzucę do koszyka. Muszę częściej bywać w drogeriach! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja znam ten peelingi wersję jeżynową również :)
    Ten zielony zmieniał zapach na moim ciele... lub pod wpływem wody ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ten sam peeling ! jego zapach jest wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie kupię do masowania brzucha ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę go sobie zakupić chociażby ze względu na zapach ;)


    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta wersja zapachowa najbardziej mnie kusi, muszę się wreszcie w nią zaopatrzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam wszystkie zapachy tutti frutti ! Ten ubóstwiam, bo ogólnie kocham arbuzowy zapach, ale teź gruszkowy od Joanny jest cudny;]

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten zapach, zdziera mocno i pachnie świetnie :) peeling zużyłam jakiś miesiąc temu, a buteleczka dokładnie wymyta wciąż pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam chyba wszystkie z tej serii :)) Najbardziej mi przypadł do gustu wiśnia i porzeczka, ale ten tez jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Haaa, a ja Cię zaskoczę, bo nie miałam jeszcze żadnego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę ich w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam porzeczkę i wiśnię i mam ochotę na inne wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go jeszcze, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  17. nie mialam nigdy peelingu z tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  18. Pewnie, że znam , uwielbiam, chyba mój ulubieniec wśród peelingów, fajna jest też porzeczka ale wszystkie zapachy w sumie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam, znam obecnie jestem w trakcie używania porzeczkowego, który wprost uwielbiam, co tyczy się arbuzowo - melonowego zapach wydaje się być chemiczny, jednak nie drażniący

    OdpowiedzUsuń
  20. tego zapachu jeszcze nie miałam :)
    mój nos poleca jeżynę & malinę oraz figę & daktyla ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze peelingu z tef firmy, aczkolwiek na gwiazdkę kupiłam ten peeling szwagierce o zapachu wiśni, ale sama czy jeszcze coś nie pamiętam. Lubię zdzieraki także kolej na mnie, jutro idę na zakupy może sobie kupię ;D

    Pozdrawiam, dzeejlo

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię te peelingi, ale akurat tej wersji jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger