AVON nowy katalog. HITY.

Witajcie;)
Wcześniejszy wpis na ten temat cieszył się dużą popularnością, więc postanowiłam kontynuować tą serie. Dzisiaj przychodzę do Was z katalogiem obowiązującym od 23.10-12.11.2014r. Można sobie na spokojnie obejrzeć, zastanowić się i w końcu zamówić. Ja mogę Wam jedynie zasugerować, które kosmetyki u mnie się sprawdziły. Gotowi?;)




HITY

Więcej informacji o produkcie tu

Ostatnio w filmiku wspomniałam, że uwielbiam zapachy, które pachną podobnie właśnie jak te perfumy. Uwielbiam je. Są dla mnie niesamowicie kobiece, mega zmysłowe. Mocne, ale nie nachalne. Bardzo długo utrzymują się na ciele. Tej fioletowej wersji jeszcze nie miałam, ale żółtą mogę Wam polecić z czystym sercem.



Pokazując Wam tą stronę chce abyście szczególną uwagę zwróciły na produkt nr 1, a mianowicie preparat do demakijażu doskonale zmywa wodoodporny makijaż. Produkt zamówiłam dość dawno, był to czysty przypadek, ale nie żałuję. Działa podobnie jak moja ziajka. Zmywa dokładnie nie szczypie w oczy i nie jest zbyt drogi. Jedynym minusem jest fakt, że jego objętość jest dość mała, dlatego wybieram ziaję.



Wiecie dobrze o tym, że jestem mega wybredna jeżeli chodzi o tusze do rzęs. A to mi sklejają rzęsy, a to za słabo podkręcają, a to ogólnie są nie fajne.. Ten tusz zamówiłam ze względu na szczoteczkę, która mi się spodobała bardzo. Produkt bardzo fajnie się u mnie sprawdził. Wiadomo, nie robił takich rzęs jak ma modelka na zdjęciu, ale efekt był dla mnie wystarczająco dobry i nie żałuję, że go zamówiłam.



Oczywiście nie mogło zabraknąć w hitach mojej ukochanej pomadki. Mam na myśli szminkę pielęgnacyjną za 14,99zł. Na początku myślałam, że będzie to zwykły balsam nie dający zbyt fajnego koloru, jednak bo zaaplikowaniu go na usta dostajemy naprawdę bardzo ładny, seksowny różowy odcień. Uwielbiam tą pomadkę i ciesze się, że w końcu ją znalazłam w tym katalogu. Niesamowicie nawilża.



Odświeżające, pięknie pachnące, a co najważniejsze niedrogie. Moje ukochane mgiełki, które od bardzo, bardzo dawna goszczą na mojej półce.



Przypadło Wam coś do gustu?:)
jutro zapraszam na kity;D

38 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziałam że jest jakiś orientalny Incadesence

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że kiedyś bardzo lubiłam tusze fo rzęs avon :) teraz nic nie zamawiam, nawet nie mam kontaktu z żadną konsultantką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój kontakt też teraz jest taki dość średni;D

      Usuń
  3. Muszę skusić się na jakiś zapach na sezon jesień/ zima. Obecnie mam City Rush i bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie zamawiam nic z Avon:) jakoś mnie nie kręcą te produkty. Wiem, mogę się mylić:)...

    OdpowiedzUsuń
  5. kiedyś dawno, jak jeszcze robiłam zakupy w Avonie bardzo lubiłam ich mgiełki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. rzadko zamawiam z Avon, ale produkty są ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wtym katalogu nie poszaleje ;) kredki chcę wziąć bo sugar plum moja ukochana jest na wykończeniu ;)Lumiere bardzo lubiłam podstawowy mi nie podpasował, a szminkę pielęgnacyjną też bardzo lubię, mam całą w zapasie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sugar plum Ci działa? jeju u mnie nic a nic:(

      Usuń
  8. Chyba muszę zajrzeć do katalogu, bo mama jest konsultantką. Jeśli chodzi o perfumy faktycznie to ładny zapach, ale do tuszy nigdy się nie przekonam, w sumie żaden Avonowski nie zachwycił mnie, no tak jak modelka na zdjęciu się nigdy nie uzyska bo często widać, że są to po prostu przyklejone rzęsy. Ale na Avon ogólnie nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no avon to taki trudny temat w sumie czasem:D

      Usuń
  9. Kurczę, nigdy nie zamówiłam niczego z AVON - naprawdę warto?

    OdpowiedzUsuń
  10. na zdjęciu modeliki ten tusz wygląda obłednie :)
    ja nie lubię zamiawiać z Avon, lubię tylko kredki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jaki zapach mgiełki jest najlepszy? bo chcę sobie zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurze powiem Ci, ze mi wszystkie pasują oprócz truskawki:D

      Usuń
  12. Mgiełki z Avonu też bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem szczerze, że już bardzo dawno nie zamawialam niczego z Avonu. Jakoś wszystkie znajome porezygnowaly z bycia konsultantką. Chętnie bym sprawdziła te pierwsze perfumy. O płynie do demakijażu juz gdzieś słyszałam i również była to pozytywna opinia. W sumie znam (tzn. Przetestowałem na własnej skórze) tylko mgiełki, ale miały jakieś inne opakowania:p w każdym razie bardzo lubiłam je używać, szczególnie latem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zapach z avon moze i bym chciala;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie te perfumy nie przypadły do gustu, strasznie duszący zapach, za to kocham Treselle, używam nieprzerwanie od wielu lat :) Zamówiłam sobie właśnie tusz z Avonu w kolorze zielonym, ciekawa jestem jak się sprawdzi :D Na pomadkę się skuszę, a czemu by nie :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O widze, że moje ulubione szminki wracają czyli te białe :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger