Chillout niedzielny, czyli zapraszam na TAG :)

Hej! 
Dawno u mnie nie było Tag'u :) Postanowiłam, że w niedzielę będę pisać raczej luźne notki, więc TAG na pewno się zalicza do tej kategorii. Żadnych recenzji, ocen i samosądów. Troszkę prawdy o mnie i ogólnie ;). Zostałam otagowana przez Beatkę z tego bloga. Serdecznie Was do niej zapraszam :). Pytań jest 10, więc mam nadzieję, że Was nie zanudzę:)

READY? GO!


 1. Twój absolutny must have?
Szczerze? To trochę trudne pytanie bo nie wiem, o jaki aspekt życia chodzi :). Czy miałaś na myśli, że np. bez telefonu jak bez ręki, czy Must Have makijażowy. Postaram się odpowiedzieć w obu kategoriach. Jeżeli chodzi o życie codzienne i przyjemności, to rzeczywiście telefon:). Mam na nim internet, więc dlatego nie wybrałam komputera:D. Jeżeli chodzi o makijaż, to w pielęgnacji antyperspirant, a w kolorówce coś do brwi:).

2. Co sprawia Ci trudnośc w makijażu?
Wbrew tego co tu widzicie i nieraz słyszę, że robię piękną kreskę, to właśnie KRESKA sprawia mi największą trudność:D. Ludzie ile się czasem namęczę, żeby wyglądała tak jak chcę! Albo jest za cienka, albo jest za gruba, albo jaskółka nie tak, albo znowu brzydko wyszło...No masakra! Najpierw zawsze rysuję kontur cieniem, a dopiero potem poprawiam eyelinerem to mimo tego jeszcze robię błędy:).
 
3. Jeden ulubiony kosmetyk?
O matko! To tak jakby zapytać uzależnionego od słodyczy czy czekolada czy żelki:D. Nie mam jednego ulubionego kosmetyku. Odkąd prowadzę bloga poznałam tyle perełek, że nie potrafię wybrać tylko jednej rzeczy,sorki:).
 
4. Z jakich blogów czerpiesz inspirację?
... Z żadnych :D. Nie żebym była jakimś zadufanym w sobie bufonem który myśli, że jego blog jest najlepszy. Po prostu traktuję bloga jak 'swoje dziecko' i chcę go kształtować zgodnie z moimi przekonaniami i tak jak ja chcę. Może czasem mi to nie wychodzi, ale jestem dumna, że w 100% jest on MÓJ.
 
5. Wolisz kino czy kanapę w domu?
No jacha, że kanapę! Nie chcę mi się iść do kina, bo tam się trzeba stroić, ładnie wyglądać, nie spóźnić się, a na kanapie mogę wystąpić w dresie bez makijażu. Poza tym w domu w trakcie reklamy jak oglądam film na Polsacie zdążę udziergać szale dla całej rodziny, a w kinie to niemożliwe bo nie ma reklam i ciemno:D.
 
6. Ulubiony deser?
Kocham tiramisu zrobione przez moją mamę. Wtedy rzucam wszystkie kalorie, diety, itd.tylko zajadam sie jakbym nigdy w życiu nic nie jadła :).
 
7. Czy korzystasz z suplementów diety?
Oj nie.. kiedyś skorzystałam i naprawdę pożałowałam.. Moja morfologia była w BARDZO opłakanym stanie. Dlatego apeluję do osób czytających mojego bloga, jeżeli bierzesz jakieś suplementy, kontroluj swoje wyniki na bieżąco!!!
 
8. Czego się boisz?
Chyba tak jak większość ludzi na świecie. Utraty bliskich i samotności. A z takich codziennych rzeczy, to mega się boję pająków!!
 
9. Największe marzenie?
Wyjazd do Stanów <3 Mam nadzieję, że uda mi się go w końcu zrealizować :)
 
10. od jak dawna prowadzisz bloga?
W maju stuknęły mi dwa latka :)


A żeby nie było tak bezzdjęciowo, dorzucam moją fotkę:D

 

 

31 komentarzy:

  1. Fajowe odpowiedzi, ale mina cudowna:) pzdr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe, u mnie czasami też pojawia się taka mina w formie właśnie jak to określiłaś głupawki:) ale Twoja wymiata:)

      Usuń
  2. Ja też kocham tiramisu :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  3. I ja bez czegoś do brwi nie mogę się obyć! Na wakacje nic nie wzięłam i czułam się dosłownie łysa :D choć brwi mam słuszne i bez poprawek :D I też wolę kanapę w domu zamiast kina, mam dokładnie takie samo zdanie - dodam jeszcze do tego, że mogę zajadać się przekąskami i nikomu tym nie przeszkadzam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to już Ci pionę przybijam :D I z tymi przekąskami tak samo mam :D

      Usuń
  4. Też z chęcią zwiedziłabym Stany ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne rzęsy :3 Zapraszam do mnie, dopiero zaczynam ;) http://tanczacawkolorach.blogspot.com/2015/08/idealny-krem-tonujacy-ziaja-nuno.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojj tak kreska mimo malowania jej od lat lubi nadal sprawiać kłopot :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Też wolę kanapę w domku niż kino ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Rowniez uwielbiam tiramisu ;) Fotka wymiata :)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musimy się kiedyś umówić na wspólne szamanie :D
      dzięki, cała ja :D

      Usuń
  9. Ja też bym chciała wyjechac do Stanów a przynajmniej zwiedzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie ja bym chciała zwiedzić:) Na stałe bym się nie zdecydowała jednak :)

      Usuń
  10. Fajne odpowiedzi, też bym nie potrafiła wybrać jednego kosmetyku, gdzie tam. Fajna odpowiedź o tych blogach, mam podobnie tworzę swojego tak jak ja uważam za słuszne, na innych blogach może mi się coś podobać bądź nie, ale nigdy nie robiłam nic na modłę kogoś tam.
    "Poza tym w domu w trakcie reklamy jak oglądam film na Polsacie zdążę udziergać szale dla całej rodziny, a w kinie to niemożliwe bo nie ma reklam i ciemno:D" No rozbroiłaś mnie, pierwszy raz ktoś CHCE żeby były reklamy ahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie to jest najfajniejsze w prowadzeniu bloga. Możesz go ukształtować od początku do końca tak jak chcesz;). Np. u Ciebie charakterystyczny jest wilczek, a z mojej ankiety wynikało, że u mnie charakterystyczna jest różowa wstążka:) No co, reklamy są fajne :D

      Usuń
  11. ojoj jaka słodka minka <3
    dawno nie jadłam Tiramissu!

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak kanapa, ile można zrobić w czasie reklam ;))) oj kreska jaskółka to też mi sprawia czasem kłopot ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D szczególnie tych polsatowskich reklam :D

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger