Tydzień I.Akcja "Czeszemy się":)-Esy,floresy,fantasmagorie;D

Witajcie;)
Dziś przychodzę do Was z pierwszą propozycją,którą przygotowałam w ramach akcji "czeszemy się":)

Miałam w planach co innego,wyszło co innego...Ale niestety zaczęłam ćwiczyć i tak mnie ręce bolą,że nie mogę ich za długo utrzymać w górze...tą fryzurę mam już  opanowaną,więc czesało mi się dość szybko:)







Bardzo prosta i fajna fryzura.Kiedyś pokazywałam Wam jej skróconą wersję:


W przyszłym tygodniu zaprezentuję wodospady,bo ćwiczę je codzień:D 
Jeżeli ktoś chce dołączyć do akcji to zapraszam na bloga Makapakaej:)

42 komentarze:

  1. jak Ty to robisz? :D serio, mi by się ręce poplątały :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie! Masz gęste włosy i super u Ciebie taka fryzurka wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o łał... ja mam dwie lewe ręce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne! Mi się za bardzo włosy plączą na takie esy floresy :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Skrócona wersja bardziej mi się podoba :) no ale włosy masz takie grube, że aż nie mogę wyjść z podziwu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podziwiam Cię za te sploty :) ja nawet zwykłego dobierańca córeczce nie umiem zrobić :( jesteś moją kandydatką nr 1 do wygrania w tej akcji czesania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. tak mi się to widzi, że może w weekend córce spróbuje zrobić, bo tek jeszcze nie plotłam, koronę, dobierany prosty boczny.....

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie noszę tej fryzury, bo mam takie cieniusie włosy, że warkocz wygląda jak smutny makaronik:P U Ciebie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję się zawstydzona moim brakiem umiejętności robienia ładnych warkoczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy w zyciu nie umiałabym takiego cuda wyczarować... No i trochę brakuje mi włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna fryzura, fajnie byłoby jakbyś zrobiła post ze zdjęciami i krok po kroku do wykonania tego dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja ostatnio nauczyłam się prawie robić koszyczek i normalnego dobierańca ale doi CIebie moja droga to mi jeszcze strasznie bardzo brakuje:):)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja nawet dobieranego warkocza nie umiem, dla mnie to czarna magia, serio ;D za to nauczylam się robić warkocza z 4 pasm, wcale to nie jest takie trudne jak sie wydaje, hehe. :) świetne te fryzurki. chciałabym bardzo mieć takie włosy . ;)

    http://xiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. moja mama robi takie cudeńka na włosach, ze każdy ko mnie widzi nie moze wyjsc z podziwu :D
    pierwsza fryzurka podoa mi się najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  15. Na takich włosach jest co pokazywać :) Fajny warkocz, chyba lubię bardziej wersję na rozpuszczonych włosach, ale tak też spoko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja chrześniaczka nazywa taką fryzurę zygzaczkiem i zawsze prosi żebym jej takiego zrobiła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiekna jest ! :) Nic więcej tutaj nie trzeba mówić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No kochana podziwiam Cię, każdy kosmyk starannie upięty.

    OdpowiedzUsuń
  19. Boże, ale cudo na włosach!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja Cie ale masz zajezacnie gęściochne włoski :D ach !! Fryzura rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaki piękny splot.. Zauważyłam, że wszelkiego rodzaju warkocze najlepiej wyglądają na blond włosach. Wtedy jest efekt takiego 'cieniowania' xd na moich brązowych średnio cokolwiek się prezentuje, poza tym są za śliskie i po 10 minutach mi wszystko 'spływa' :D
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja nie umiem sobie zrobic żadnej fajnej fryzury:(

    OdpowiedzUsuń
  23. WoW! Podziwiam, ja bym tak nie umiała:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja mam za mało włosów na takie wywijasy hi

    OdpowiedzUsuń
  25. O kurczę, świetnie fryzury :) Jestem pod wrażeniem, bo sama umiem wykonać może trzy różne na krzyź, ale na pewno nie coś takiego :)

    Dodaję do obserwowanych, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jezusku przecież to działo sztuki <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale z Ciebie zdolniacha :-) Piękna fryzura! Przyjdę do Ciebie to mi zapleciesz :-D

    OdpowiedzUsuń
  28. podziwiam te twórcze prace, ale niestety u siebie nie lubię tego typu fryzurek :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Wow, wow, wow! teraz wyszło jeszcze lepiej niż poprzednio! :))
    zdolniaszka z Ciebie! :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Orzesz w mordę jeża :D
    Jakie Ty masz dziewczyno włosy!
    Masakra!

    Zazdroszczę nawet nie wiesz jak!
    PIĘKNE!

    OdpowiedzUsuń
  31. jeju jak ślicznie !!! ; ****

    zazdroszczę włosów , serio !

    OdpowiedzUsuń
  32. Jeja ja też chce umieć takie cudo. A gdy próbuję, to mi się pagórki robią i krzywizna jak cholera. No i ta długość włosów.. :D ja swoje ścięłam bo łokciami przy spaniu o nie ciągnęłam. Podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger