Supernova jest naprawdę super- makijaż, w roli głównej Constance Carroll.

Witajcie wreszcie piątkowo:)
Jako że piszę ten post wcześniej, to nie mogę Wam powiedzieć jak po wizycie u ortopedy. Są dwie opcje do wyboru. Albo aktualnie siedzę i przeklinam sytuację, albo moją nogę. Wszystko zależy od ostatecznego werdyktu lekarza. Jedno jest pewne. Bez względu na nogę weekend spędzę od rana do wieczora na uczelni, więc już cieszę się jak dziecko. Czasem naprawdę żałuję, że mi się zachciało tej magisterki, ale potem sobie myślę, że jeszcze tylko 2 semestry i żegnaj szkoło!:)

Dziś przychodzę do Was z makijażem, w którym główną rolę odgrywa Supernova, czyli kolejny cień metaliczny z firmy Constance Carroll. Ostatnio, a konkretnie tutaj opisywałam Wam odcień Aurora. Jeżeli jesteście ciekawi pigmentacji, trwałości itd. to zapraszam Was do poprzedniego wpisu. Dziś chciałabym zaprezentować kolejny makijaż i powiem Wam że jak dla mnie, ta firma może wiele zawojować na naszym rynku!










Jakie jest Wasze zdanie na temat tych cieni?:)

11 komentarzy:

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger