Kuracja PILOMAX-Pielęgnacja. Podsumowanie całej kuracji.

Hej hej:)
Dziś przychodzę z ostatnimi dwoma produktami firmy Pilomax. Po krótkich recenzjach szamponu i odżywki zapraszam Was również na ocenę całej kuracji:)


SZAMPON


Podobnie jak w przypadku poprzedniej serii, tubka, stojąca na głowie,z zamykaniem typu"klik". Szata graficzna prawie taka sama, tylko utrzymana w innej kolorystyce.

Tutaj również muszę ponarzekać na wydajność. Dla mnie 1/2 łyżki na włosy to zdecydowanie za mało, więc muszę dać więcej, więc szampon się szybciej kończy:) Zapach jak w przypadku poprzednika przypadł mi do gustu:). Bardzo dobrze się pieni( przy nałożeniu odpowiedniej ilości). Szampon z tej serii nie plątał mi tak bardzo włosów.
W sumie nie przyczepiłabym się do niczego, gdyby nie ta wydajność:)

CENA:22,20zł/200ml.
OCENA:-5

ODŻYWKA


Tu lepiej z wydajnością;)Bardzo polubiłam tą odżywkę za to, że ułatwiała mi rozczesywanie włosów. Robiła je gładkie i milutkie w dotyku. Co więcej zapobiegała puszeniu. Pięknie pachnie i zapach utrzymuje się na włosach. Jak do tej pory najlepsza odżywka jaką miałam.

CENA:24,60/200ml
OCENA:5

PODSUMOWANIE:
Produkty firmy Pilomax były dla mnie nieosiągalne i niezmiernie się ucieszyłam, że mogłam je testowac. Tyle pozytywnych opinii o nich słyszałam, że wiedziałam, że muszę je mieć;) Na pewno ogromny plus za to, że okiełznały moje włosy i zredukowały puszenie. Jest to mój odwieczny problem niestety. Kolejnym ich atutem jest zapach.Uwielbiam pięknie pachnące kosmetyki do włosów;) Niestety niekwestionowanym minusem jest cena i wydajność(choć w przypadku krótkich włosów będzie na pewno ok).Oprócz tego moje włosy są naprawdę mega lśniące. Moja mama była zdziwiona tym efektem:)
OCENA CAŁEJ KURACJI:4

Produkt testowałam w ramach współpracy z firmą:


 *Fakt, iż dostałam produkt za darmo, nie wpłynął na moją opinię:)

Chcesz przeczytać notkę o wcześniejszych produktach firmy?
Zapraszam   tu

Czego używacie do swoich włosków;)?

43 komentarze:

  1. ich odżywki są cudoooowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie miałam tych kosmetyków,ale skoro niwelują puszenie muszę kupić :)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam zestaw do włosów farbowanych z henną z tej firmy i jak na razie też jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ kusisz tą odżywką. :<

    OdpowiedzUsuń
  5. mam gdzieś małą odżywkę do farbowanych jestem zachwycona wydajnością ich:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. oj co ja bym oddała za te kosmetyki, wiele dobrego o nich się naczytałam i będę musiała się na nie w końcu skusić...Czekam tylko na wypłatę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe:D to już pewnie niedługo będą Twoje;P

      Usuń
  7. chyba sama się skuszę na taką kurację, ale najpierw zapasy muszę dobić dna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. odżywkę będe musiała wypróbować : )

    OdpowiedzUsuń
  9. pilomax juz od dawna mnie kusi~!

    OdpowiedzUsuń
  10. ja własnie zaczynam swoją przygodę z Pilomaxem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak czułam, że i u Ciebie się sprawdzą :) Same dobre rzezy o nich czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te mniejsze tubki do długich włosów są bardzo mało wydajne, coś o tym wiem bo sama byłam z wydajności nie zadowolona:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam odżywkę i podobało mi się jej działanie

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie mialam przyjemnosci stosowania tych kosmetykow, chyba sie skusze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj Kasiu kuracji do włosków ciemnych;*

      Usuń
  15. Takiego zestawu nie miałam ale czytam o nim same pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba się skuszę na te produkty :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na wydajność niestety wiele dziewczyn narzekało :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam produktów Pilomax, ale mam na nie chrapkę! :) Szkoda tylko, że są takie niewydajne, a cena jest dosyć wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie.. to jest trochę nie fajne..

      Usuń
  19. też mi się marzą lsniące piękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam tę kurację, ale oczywiście do włosów ciemnych ;)
    czeka na razie na swą kolej, ale mam nadzieję, że będę zadowolona jak i Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby przyniosła takie efekty jak u mnie;)

      Usuń
  21. Mam też taką kurację :)
    Może w niedzielę sobie ją zapodam :D
    zabrałam ze sobą do Francji :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger