Kuracja Pilomax-regeneracja. Najlepszy prezent dla moich włosów.

Witajcie;)
Jakiś czas temu( w sumie to było dość dawno, jak teraz o tym myślę),udało mi się nawiązać współprace z firmą Pilomax. Tyle się naczytałam o ich produktach, tyle naoglądałam, że wiedziałam, że muszę wypróbować i ku mojej uciesze tak się stało:)
Paczuszka dotarła do mnie ślicznie zapakowana, co można zobaczyć na zdjęciu poniżej. Oprócz regeneracji dostałam również serię pielęgnacja.W pudełeczku znajdował się również turban, grzebień i plan działania, ale wszystko przy przemeblowaniach mi się pomieszało..

Będzie to dość długi post, bo chcę Wam przedstawić całą serię regenerację, a każdy produkt zasługuje na kilka słów o nim:)Nie przedłużając zaczynajmy!:)





SZAMPON


Wiecie, że nie jestem jakimś mega szamponowym ekspertem. Jakoś niezbyt przywiązuję wagę do składników i działania. Mam sprecyzowane żądania. Ma dobrze myć, nie powodować łupieżu. Czy ten szampon sprostał moim oczekiwaniom?

 Pierwsze co mnie zaskoczyło po przeczytaniu sposobu użycia ilość, jaką mamy rozprowadzić na włosach. Pierwszy raz pomyślałam, ok niech tak będzie. Niestety była to zdecydowanie za mała ilość.. musiałam dać dużo wiecej żeby się zaczęło pienić, więc pierwszym minusem tego produktu jest wydajność. Kiedy już uzyskamy pianę i zaczynamy myć czujemy bardzo przyjemny zapach, który w połączeniu z odżywką i spray'em utrzymuje się na włosach.
Szampon dobrze domywa włosy, ale niestety je troszkę plącze przez co nałożenie odżywki jest konieczne.

Konsystencja taka typowa..ani za gęsta,ani za rzadka. Kolor przezroczysty. Szampon stoi na głowie i łatwo go wycisnąć. Zamykany na klik.

REASUMUJĄC:
Dobrze myjący, średnio wydajny dla długich włosów, pięknie pachnący szampon.

CENA:  ok 23zł/200ml
OCENA:4

MASKA


 Jeżeli chodzi o konsystencję maski to jest o wiele lepiej. Jest bardziej zbita, gęsta, fajnie się nakłada na włosy. Powoduje że są niesamowicie sypkie i miękkie w dotyku. Uwielbiam taki efekt, kiedy nie musze prostować włosów:D Jeżeli chodzi o wydajność to też lepiej, bo tu nie trzeba aż tyle dawać na włosy.


Właśnie tu fajnie się podczas nakładania rozczesywało włosy tym grzebykiem, ponieważ ma szeroko rozstawione ząbki i nic nie szarpie:) Turban też okazał się niezbędny:D



Opakowanie podobne jak w przypadku szamponu.


REASUMUJĄC:Bardzo fajna odżywka, która zmniejsza efekt puszenia, jest wydajna i ogólnie nie zauważyłam minusów;)

CENA:ok.27zł./200ml
OCENA:5

ODŻYWKA BEZ SPŁUKIWANIA


Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam takie odżywki:) psikam sobie raz od czasu jak włosy zaczynają mi się puszyć i już mam taki efekt jakiego oczekuję;) "psikacz" się nie zacina i naprawdę wystarczy nie wielka ilość na moje włosy.

 Pięknie pachnie, odświeża włosy i nie powoduje przetłuszczania czego nie trawię.Ułatwia rozczesywanie. No ideał!

 CENA:29zł/150 ml
OCENA:5 

Produkt dostałam w ramach współpracy z firmą:


 *Fakt iż dostałam produkt za darmo, nie wpłynął na moją opinię.


PODSUMOWUJĄC
Mimo tego, że kuracja nie należy do najtańszych, mogę ją polecić z czystym sumieniem. Zaznaczam, że szampon niezbyt sprawdzi się pod kątem wydajności przy długich włosach. Inne zadania spełnia w 100%. Naprawdę po użyciu wszystkich 3 produktów moje włosy są mniej spuszone i nie wyglądam jak pies:D

   
Która z Was się zdecyduje na taką kurację?;)

17 komentarzy:

  1. Paulina co Ty gadasz jaki pies:-D. Twoje włosy piękne są i koniec! A kuracja bardzo ciekawa, szczególnie ta mgiełka:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem w trakcie testowania tych produktów, tylko mam trochę inny zestaw, jest zadowolona, szczególnie z maski-odżywki - są faktycznie efekty

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jakoś się z nimi nie polubiłam, mnie spuszały jeszcze bardziej :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam maskę i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ostatnio dużo o nich słychać i warto wypróbować na sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. na pewno kiedys jakiś produkt od nich wypróbuję : )

    OdpowiedzUsuń
  7. gratuluję współpracy, mnie najbardziej zainteresowała odżywka bez spłukiwania.

    OdpowiedzUsuń
  8. tez mam te zestawy - opinie mam poodobna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam kuracji do włosów ciemnych farbowanych, ale byłam ogólnie średnio zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam firmę i bardzo sobie chwalę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja uwielbiam ich maski ślicznie pachną!

    OdpowiedzUsuń
  13. no przy używaniu całej serii na pewno efekty będą świetne...ale tak zsumować wszystkie produkty to trochę kaski poleci...ale jakbym miała takie długie i ładne włosy jak Ty na pewno bym nie żałowała...

    OdpowiedzUsuń
  14. O Pilomaxie czytałam wiele pozytywów, ale jeszcze nie miałam okazji wypróbować ich kosmetyków. Jestem bardzo ciekawa serii do włosów brązowych.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię produkty Pilomax ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger