Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oleje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oleje. Pokaż wszystkie posty
Paczka Ambasadorska BioOleo Cosmetics

Paczka Ambasadorska BioOleo Cosmetics

Hej kochani! 
Jak Wam się zaczął tydzień? Pewnie jak czytacie tego posta, to ja jeszcze jestem w pracy :). Stwierdziłam, że wrócę do planowania postów na zapas, bo inaczej nie da rady! :)
Dziś chciałabym Wam przedstawić paczkę ambasadorską, którą dostałam w ramach współpracy z firmą BioOleo. Jeśli jesteście ciekawi, co znalazłam w środku, zapraszam na wpis!


Przyznam, że kosmetyki BioOleo zazwyczaj były mi znane z innych blogów. Pierwszy produkt trafił do mnie w ostatnim glossy boxie. Od przesyłki minął miesiąc, a olej mi się już prawie skończył :). Używam go codziennie przed snem i na razie nie mogę złego słowa o nim powiedzieć. Mam nadzieję, że uda mi się przygotować obszerniejszą recenzję na jego temat. 
W paczce ambasadorskiej znalazłam 3 produkty.



Informacje od producenta:

Olej AVOCADO to jeden z najcenniejszych olejów. Zawiera prawdziwe bogactwo składników odżywczych (dlatego nazwany jest olejem 7 witamin). Intensywnie nawilża i odżywia. Jest idealnym kosmetykiem dla cery dojrzałej, przemęczonej nieregularnym trybem życia, stresem. Olej AVOCADO nie uczula i nie podrażnia nawet bardzo wrażliwej skóry. Należy do olei ciężkich, dlatego też będzie idealny do pielęgnacji suchych dłoni, ciała i suchej skóry twarzy. Nie jest polecany dla osób z cerą tłustą z tendencją do powstawania zaskórników. Ze względu na wysoką zawartość witamin A i E, oraz właściwości ochronne przeciwko promieniowaniu słonecznemu (naturalny filtr UV), znakomicie sprawdzi się w roli olejku do opalania – nawilża i jednocześnie chroni przed fotostarzeniem. Uwodzicielski i energetyczny zapach kiwi pobudzi zmysły i chęć do działania.
Olej AVOCADO stosowany pod oczy zmniejsza wiotkość i suchość skóry, redukuje cienie pod oczami.
Składniki aktywne:
  • witaminy: A, B, D, E, H, K, PP,
  • fitosterole,
  • skwalen,
  • szereg drogocennych kwasów: oleinowy, linolowy, palmitynowy, stearynowy, linolenowy.
Działanie:
  • silnie odżywia i nawilża suchą skórę ze względu na połączenie nienasyconych kwasów, co zapewnia młody i świeży wygląd cery oraz skóry całego ciała,
  • działa przeciwzapalnie,
  • chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych, zawiera naturalny filtr UV, 
  • redukuje cienie i worki pod oczami. 



 Wiadomo, nie wiem jak produkt sprawdzi się u mnie, ale mogę Wam powiedzieć, że na chwilę obecną zakochałam się w zapachu! Jest mega owocowy i nawet M. jak dałam mu go powąchać wyczuł, że to jakieś owocowe nuty! :)




Informacje od producenta:
 
Olej Macadamia, zimnotłoczony (o zapachu Whisky& Tytoń)
Olej najwyższej jakości, otrzymywany jest z dojrzałych orzechów macadamia, które są owocami drzew rosnących naturalnie w Australii oraz Indonezji. Posiada nie tylko wyjątkowy zapach orzeszków, ale również bogactwo nienasyconych kwasów tłuszczowych. Olej makadamia bogaty jest w witaminę A, witaminy z grupy B, fenole, lecytyny i składniki mineralne. Tworzy na skórze zabezpieczający film, wzmacniając jej barierę ochronną. Zapewnia odpowiednie napięcie i jędrność. Wygładza i zmiękcza oraz przenika do skóry właściwej, gdzie aktywuje jej funkcje regeneracyjne. Olej makadamia polecany jest przede wszystkim osobom o cerze suchej, wrażliwej, dojrzałej, podrażnionej. Właściwości oleju pozwalają na pielęgnację suchych i zniszczonych włosów. Może pomóc również w pielęgnacji skóry naczynkowej i trądziku różowatego. Nasz Olej wzbogacony o wyjatkowy zapach Whisky&Tytoń z pewnością umili i pobudzi zmysły.
Składniki aktywne: kwas palmitooleinowy, skwalen, witaminy A i E, kwas oleinowy.
Działanie:
  • przywraca jędrność i napięcie skórze,
  • silnie przeciwzmarszczkowy,
  • stosowany doraźnie w likwidacji blizn i rozstępów,
  • leczy uszkodzenia skóry np. po opalaniu,
  • nawilża, odżywia  i regeneruje skórę suchą i łuszczącą się,
  • wykazuje najsilniejsze z pośród olei właściwości antycellulitowe, silnie ujędrnia i napina zwiotczałą skórę.
Zastosowanie:
Twarz – delikatnie wmasuj olej za pomocą głowicy masującej na suchą i oczyszczoną skórę (należy unikać bezpośredniego kontaktu z oczami).
Włosy – nakładamy go na suche włosy, pozostawiamy na 1-2 godziny i spłukujemy. Włosy odzyskują miękkość, sprężystość i blask.


Szczerze mówiąc, jak zobaczyłam, że olej pachnie whisky i tytoniem, to troszkę się zdziwiłam i wystraszyłam, bo nie cierpię zapachu papierosów! Na szczęście produkt pachnie bardziej jak męskie perfumy niż whisky i tytoń :). Myślę, że jest to fajna opcja dla panów, którzy lubią używać olejów, a nie chcą pachnieć owocami :).




Informacje od producenta:

Drzewo Marula (nieuprawiane na szeroką skalę, występujące naturalnie), zwane Drzewem Słonia, z którego otrzymywany jest olej marula, rośnie w rejonach tropikalnej Afryki, dostarcza pożywienia oraz jest obiektem kultu. Drzewa męskie i żeńskie rosną razem obok siebie, żeby móc owocować. Uznawane są one przez to w kulturze afrykańskiej za symbol płodności. Olej Marula od stuleci służy afrykańskim kobietom do nacierania skóry własnej i swych dzieci (dawniej także w charakterze środka myjącego). Wysokie stężenie jednonienasyconych kwasów tłuszczowych oraz wysoka zawartość witaminy C która jest od 4 do 8 razy wyższa niż w średnim owocu pomarańczy powoduje, że olej marula jest wyjątkowy. Dzięki bogatemu składowi z łatwością się wchłania, zmiękcza i intensywnie nawilża oraz chroni skórę. Ma delikatny, orzechowy zapach i lekką konsystencję, dzięki wysokiej zawartości kwasu oleinowego.
Składniki aktywne: niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe  (NNKT) z najbogatszą zawartością omega 9, witamina C, witamina E.
Działanie:
  • nawilża, natłuszcza i zmiękcza skórę,
  • rozświetla skórę, łagodzi stany zapalne i jest silnym przeciwulteniaczem, zwalcza wolne rodniki,
  • posiada właściwości antybakteryjne,
  • odżywia i regeneruje skórę, pomaga zmniejszać rozstępy,
  • wzmacnia skórę,
  • działa przeciwzmarszczkowo i odżywczo,
  • chroni skórę przed promieniowaniem UV, wspomaga syntezę kolagenu i wpływa korzystnie na odbudowę skóry,
  • delikatnie pielęgnuje skórę dzieci (polecany powyżej 3 roku życia)
Zastosowanie:
Twarz: rano – nałóż kilka kropel pod makijaż, a skóra pozostanie długo nawilżona. Wieczorem stosuj jako środek zmiękczający i odżywczy dla skóry przed snem. Po dokładnym umyciu cery, nałóż cienką warstwę na twarz i szyję.
GŁOWICA MASUJĄCA (POJEDYNCZA lub POTRÓJNA) to odkrycie wspaniałej możliwości aplikacji w celu otrzymania maksymalnego efektu.

WOW! Pierwszy raz spotkałam się z takim aplikatorem! Używam go rano przed makijażem i uwierzcie mi, że nic mnie tak nie pobudza do działania jak ten poranny masaż :)



Znacie markę BioOleo?
Jak Wam się podoba przesyłka :)?

Pokochałam olejowanie;)

Pokochałam olejowanie;)

Witajcie;)
Niestety, przez kilka dni filmików nie będzie, ponieważ mój mega pryszcz odstrasza mnie, więc nie chce nim straszyć też Was.
Dzisiaj przychodzę z moim olejem, który w 100% sprawił, że pokochałam olejowanie i pierwszy raz widzę efekty. Mowa tu oczywiście o tym cudzie.



 Olej wygrałam w rozdaniu u Mentoski. Czytałam zarówno o tej firmie, jak i o ich produktach wiele dobrego, więc tym bardziej chciałam się przekonać jak zadziała on u mnie. Próbowałam i dalej próbuję określić swoją porowatość, żeby idealnie dobrać odpowiednią pielęgnację. Niedawno próbowałam metody, którą poradziła mi Sarina.
O ile dobrze zrozumiałam to co mi napisała, to wyszło mi, że moje włosy mają średnią porowatość. Nie wiem czy to dobrze, czy to źle:D. W każdym razie wychodzi na to, że kokosowy olej idealnie pasuje do nich.


Olej nakładałam tradycyjnie. Nie wcierałam go w skórę głowy, ale powiem Wam szczerze, że mam taki zamiar:D. Zaufałam mu, więc nie sądze, że obciążyłby mi włosy, czy spowodował łupież. Przeważnie nakładałam go na całą noc, po czym rano zmywałam. Nie miałam problemu ze zmyciem(do mycia używam szamponu z Garniera). Po umyciu włosy pięknie pachniały, bardzo słodko, tak jak lubię. Kolejną rzeczą, która sprawiła, że podbił moje serce był fakt, że po 4 użyciach włosy zaczęły uzyskiwać skręt o czym marzyłam od dawna! Moje naturalne włosy się kręcą, jednak przez rozjaśnianie, prostowanie i inne zabiegi, ten skręt zagubił mi sie gdzieś i walczyłam, walczyłam i wydaje mi się, że teraz walkę wygrałam!:) Nie używałam go na ciało, ani do masażu, bo szkoda mi go zużywać :D. Wolę go stosować na włosy:)

Opakowanie z pompką, która się nie zacina i pozwala nam wycisnąć  tyle produktu ile trzeba. Olej jest bardzo wydajny. Użyłam go już 4 razy, a mam go połowę. Przypominam, że mam włosy prawie po tyłek;).

REASUMUJĄC:
Nie lubiłam olejowania, ale efekty, które przyniósł mi ten sprawiły, że po zdenkowaniu tego opakowania zakupię następne :).

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger