Denko sierpniowe+Wszyscy dziś świętujemy:)!

Hej:)
Miało mnie nie być,a jestem;) Mam nadzieję,że się cieszycie chociaż trochę;)

Dzisiaj chciałabym Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji naszego święta!
Mnóstwo inspiracji,Miliony wyświetleń,tysięcy obserwatorów i setki współprac:):**

I przechodzę do mojego denka;) ostatnio pokazałam co mi przybyło dziś,co mi ubyło:D
równowaga w przyrodzie musi być,a jak!:)

Tak prezentuje się całość:


I po kolei:

1.

Peelingi tutti-frutti chyba każda z was zna.Jak nie osobiście to chociaż ze słyszenia;) Na pewno kupię go ponownie;) Recenzja wkrótce:)

2. Szampon nawadniający-bardzo lubię szampony z avonu,a ten w połączeniu z odżywką i serum jest moim ideałem:)

3.
Pisałam o nim:tu;)
Kupię na pewno;)

 4.
 Zmywacz sam w sobie fajny,ale ostatnio mam manię malowania paznokci,więc to 50 ml to dla mnie za mało:P

5.


Nie zużyłam wszystkiego w tym mc:D ale znalazłam jeszcze parę opakować to dodałam tu.

6.

Uwielbiam płynu Luksji! Na pewno wypróbuję wersje,których jeszcze nie miałam:D

7.
Pisałam o nim tu;)
Również wypróbuję pozostałe wersje;) Tu na zdjęciu jeszcze widać odrobinę żelu,ale zdjęcie robiłam przed prysznicem,więc wiedziałam,że go zdenkuję na amen:)

8.
Jak dla mnie najlepszy podkład;) Już któryś z kolei raz go kupiłam i nie żałuję:)


A jak tam Wasze denka?
Czujecie już jesień?:)

Całuję;******

28 komentarzy:

  1. Lubię dezodoranty Rexony, czasem skuszę się na inny w promocji ale i tak zawsze do nich wracam. Kusi mnie ten płyn do kąpieli. Jak wykończę obecny z BingoSpa to może wreszcie kupię któryś z tej serii :) U mnie też niebawem denko, ale włosowe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam obecnie Luksji o zapachu muffinek z jagodami:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam płyny z Luksji, ze względu na piękne zapachy! ;) Muszę wypróbować koniecznie ten płyn micelarny z Ziaji ;) Jesień niestety nadchodzi wielkimi krokami, a szkoda, bo miałam nadzieję, że wrzesień będzie jeszcze słoneczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też używam antyperspirantów z Rexony :) Lubię ich zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię Rexony, ma za mocne zapachy :<

    Zapraszam do siebie ;D

    http://ksiazkowy-kacik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj miałam jakiś czas temu tą samą luksję, uwielbiałam jej zapach! Zawsze kojarzył mi się z goframi, tylko najgorsze jest to, że chciało mi się po kąpieli przez niego słodyczy :]
    Muszę spróbować tego podkładu. Gdzie go kupujesz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę ten peeling z Farmony ;-D

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo tych Rexon . Lubię je ;)
    Znów widzę żel pod prysznic Original Source. Strasznie mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam ten peeling z Farmony i bardzo go lubię ;)) Luksja u mnie stoi i czeka na wykończenie:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Podoba mi się peeling ;)

    Z zapraszam do mojego rozdania, można wygrać wiele kosmetyków, biżuterię i z góry dziękuję. : )
    http://styleeworld.blogspot.com/2013/08/rozdanie-z-okazji-pierwszych-urodzin.html

    OdpowiedzUsuń
  11. A już myślałam, że masz kłopot z poceniem się, patrząc na te wszystkie antyperspiranty:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  12. Zainteresowałaś mnie tym płynem micelarnym z Ziaji :D Dla odmiany jak wykończę zapasy tego biedronkowego chyba kupię coś innego :) Na Tutti Frutti się czaję :D

    OdpowiedzUsuń
  13. też uzywam Rexony, tylko i wylacznie:)
    szampon z Avonu jest fajny, ale straszniie obciaza mi wlosy:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Na podkład na pewno zapoluję, bo muszę sobie zmienić Rimmela, za drogi jest jak na to to co sobą prezentuje jednak.
    Mery Mery a powiedz mi jeszcze po czym się zorientowałaś, że coś możesz mieć z tarczycą? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co teraz to mnie zagięłaś. W sumie już kiedyś ktoś mi wspominał o tej tarczycy żebym sprawdziła, Mi jest wiecznie zimno, nie jest mi zimno tylko wtedy jak jest 30 stopni na dworze. No a z tyciem to mam tak że jak tylko odpuszczę zdrowe odżywianie to zaraz mam trzy kilo do przodu, aczkowlwiek to prawdopodobnie jest normalne hah :]
      Pomyślę nad tym chociaż nie cierpię po prostu nie cierpię wizyt u lekarzy.
      Swoją drogą przygodę z rowerem miałaś niezłą OO :]

      Usuń
  15. Testowałam ten płyn micelarny u teściowej. Bardzo przyjemny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. z tych rzeczy miałam tylko żel OS, ale inne zapachy :) a płyny z Luksji testuję u mamy- zawsze je kupuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Polecam Ci wypróbowanie żelu pod prysznic Luksji o zapachu jagodowych muffinek. Jest genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie denek brak, bo wolno zużywam, a poza tym mam manię wyrzucania, więc raczej nie udałoby mi się zgromadzić puste opakowania :P
    Twoje deneczko niczego sobie, good job :D

    OdpowiedzUsuń
  19. chciałam kupić ten podkład kiedyś, ale w koncu odpuscilam...
    pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. karmelowy żel pod prysznic?! o matko muszę go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger