Kolejny tydzień u Picoli- Kolor POMARAŃCZOWY.

Witajcie;)
Wczoraj niestety burza i późniejsza awaria internetu uniemożliwiła mi dodanie posta;) Dziś wracam i przychodzę z kolejnym makijażem, który wykonałam w ramach projektu Picoli;).
W tym tygodniu głównym kolorem makijażu miał być POMARAŃCZ.
 Jest to dość odważny kolor, nie oszukujmy się:) Podobnie jak żółty, dość mocno rzuca się w oczy:) Ja lubię kolory, neony i wszystko co przykuwa uwagę, więc dla mnie noszenie pomarańczowego makijażu to, NO PROBLEM:).
Pamiętacie mój ostatni makijaż na konkurs do Marlenki?(klik). Tak naprawdę zaczynając go tworzyć, miałam zamiar go dołączyć do projektu u Picoli;) Koniec końców uznałam, że jest idealny na lato i wysłałam go na konkurs:D
Stwierdziłam, że kolejny mocny makijaż, w którym będzie dominował pomarańcz może Was znudzić i postawiłam na pomarańczową kreskę. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym jej troszkę nie podrasowała innym kolorem;D






I teraz może kilka słów na do widzenia, o pomarańczu z paletki sleek. Przyznam, że jest to dość wyraźny kolor, ale nie zawsze łatwy do ogarnięcia..Czasem nie prześwituje, pięknie się nakłada, a czasem mimo białej bazy robią się prześwity, których nie cierpię. Mimo wszystko, z całej paletki sleek acid właśnie ta pomarańcz i żółty kolor są już na wykończeniu:) Świadczy to o tym, że przypadły mi do gustu i jeżeli są wśród moich czytelniczek są miłośniczki neonów, to radzę zaopatrzyć się im w sleek acid;)

27 komentarzy:

  1. Ale neonki :) Ciekawie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sleek Acid to jedna z niewielu palet, które mi się ... skończyły :D Uwielbiałam te neony :)) Piękna kreska :))

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne kolorki <3


    ps. a u mnie? FASHION SUMMER TIME;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bosko wygląda :) Pozdrawiam.

    http://martusiadlawszystkich.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Spojrzenie zrobiło się takie... elektryzujące! Bardzo mi się podoba taka krecha! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW! wygląda to fantastycznie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pześliczne, sama muszę się przemóc i spróbować kolorowych kresek

    OdpowiedzUsuń
  8. oj też nie lubię prześwitów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tobie pasują takie kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne i kolorowe! Idealne na lato

    OdpowiedzUsuń
  11. I ja miałam burzę poprzedniej nocy, takie pioruny że aż się trochę wystraszyłam, a raczej burzy się nie boję :P Piękne te Twoje makijaże, takie wyraziste :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pięknie, kreska z żółtego koloru płynnie przechodzi w pomarańcz, super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie próbowałam zrobić takiej kreski, ale wszystko przede mną :) Ślicznie Ci w niej.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna kreska, uwielbiam takie kolory ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz dar do kolorowych kresek! Wyszło świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ale neonki, fajnie to wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak Ty to robisz, że wychodzą Ci takie piękne makijaże? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Strasznie mi się ostatnio podobają takie kolorowe kreski, marzy mi się niebiesko zielono żółta, ale nie mam żadnych kolorowych cieni! Muszę się koniecznie poprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kreska idealna na letnie upalne dni! :) genialna!

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię takie krechy, szczególniejak są takie neonowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kreseczka w kolorze lata :D rewelacja :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger