Czy 'hepi tajm', to rzeczywiście 'hepi tajm'?

Hej hej :)
Pewnie większość z Was zaczyna weekendowanie?:) Zazdroszczę :). U mnie jeszcze ostatni (mam nadzieję:)) weekend męczarni, a potem w końcu zasłużone ferie!:)

Dziś chciałabym zaprezentować Wam produkt, który wybrałam totalnie przez przypadek. Bez zastanowienia, bez przeczytania wcześniej recenzji o nim nic, a nic. Po prostu potrzebowałam jakiejś odmiany. Miałam już dość 'oesów', 'isan'. Nie chodzi o to, że ich nie lubię. Bo lubię bardzo. Zresztą nawet ostatnio Wam pisałam o żelu z isany. Chciałam jakiejś odmiany. Myślałam o Dove albo o Nivea. Wybór padł na nivea i nie żałuję. 


Kupiłam żel, przyniosłam do domu i właśnie wtedy przypomniałam sobie o tej porażce, której też byłam 'szczęśliwą' posiadaczką... Kojarzycie ten żel do zmywania? Pomyślałam sobie, że jak ten też będzie taki, to już NIGDY więcej żadnych produktów tej firmy. 
Opakowanie plastikowe, szata graficzna nie jest jakaś wyjątkowa, ale mimo wszystko ma w sobie coś, co przyciąga. Nie wiem, może dlatego to tak u mnie działa, bo jestem uzależniona u pomarańczy:D.  Logo nivea, seria 'happy time', poza tym informacja o zapachu i to by było na tyle z tej strony. Zamknięcie to typowe 'klik'. Lubię taką formę w żelach.


No i przejdźmy do sedna. Konsystencja żelu jest typowo kremowa. Myślałam, że to znowu bajka, czy jak ktoś woli 'chwyt marketingowy'. Kolor biały. Zapowiada się ciekawie prawda? A wiecie co jest najlepsze? ZAPACH! Niesamowity, taki mega pobudzający, lekko kwaskowaty, ale też słodki. Nie duszący, utrzymuje się na skórze, wypełnia całą łazienkę. Super nawilża co najważniejsze. Na dobrą sprawe nawet przy mojej mega suchej skórze nie jest konieczne użycie balsamu. Nie wysuszył mnie ani nie podrażnił. Pieni się bardzo fajnie nawet przy niewielkiej ilości. 


Jak dla mnie ideał i na pewno do niego wrócę jeszcze nie jeden raz:)

CENA:ok 12zł/250ml
OCENA:5



Lubicie żele Nivea?:)
Co mi możecie polecić?:)

24 komentarze:

  1. Jeden z moich ulubionych:) ostatnio kupiłam wersję kokosową ale musi poczekać na swoją kolej;)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam go wielokrotnie i to mój ukochany zapach żeli nivea, rewelacja

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam cytrusowe zapachy:) Jak trochę zmniejszę swoją kolekcję prysznicową to z chęcią po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że niesamowicie nawilża:) chętnie go poznam.

    OdpowiedzUsuń
  5. JA mam kilka żeli z tej firmy ale najbardziej lubię olejek pod prysznic:))

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam kiedyś cytrynowy z zieloną herbatą chyba, ale ten zapach był jakiś dziwny

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach ciekawy, żelu z tej firmy jeszcze nie miałam, zraziłam się balsamami ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja go bardzo lubię, na lato idealny

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo go lubię, na lato idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie przepadałam za żelami Dove i Nivea, głównie ze względu na fakt, że kiedyś pachniały one dla mnie starym mydłem w kostce... :/ ale ten dostałam jakiś czas temu w prezencie i po wypróbowaniu zmieniłam o nim zdanie :) warto jednak czasem dac drugą szansę marce :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam ten żel i bardzo podobał mi się jego zapach, a ostatnio kupuje żele z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zapach fenomenalny, ale mnie przesuszał niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam chyba wszystkie wersje kremowych żeli z Nivea i jak dla mnie każdy jest bardzo dobry. No, może poza kokosowym, bo nie lubię tego zapachu. Ostatnio jednak żele mnie uczuliły i te niestety też już się dla mnie nie nadają :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Wraz z moim Antulem uwielbiamy ten żel :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tych żeli.. Ostatnio do kąpieli stosuję olejki i mydła naturalne :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja akurat się męczę z żelem o zapachu pomarańczy, który pachnie jak płyn do mycia naczyń i staram się być twarda i dziada zużyć :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja z tej hepi serii miałam kokosa- no cudo! :D
    I mam ochotę na więcej, np. na tę pomarańczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Niedawno go zużyłam i przyznaję, że zapach był przecudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię marke Nivea - kojarzy mi się z nawilżeniem. Teraz jestem w trakcie używania żelu pod prysznic właśnie z tej firmy jednak klasyczny soft. Zdecydowanie polecam i pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz;)
Chętnie odwiedzę Twój blog:)
Nie toleruję jednak spamu i określenie"obserwujemy?" powoduje u mnie nerwicę;)

Jeżeli mój blog Ci się podoba-zaobserwuj
Jeżeli Twój spodoba się mi-odwdzięczę się tym samym:)

Copyright © 2016 zakochana w kolorkach , Blogger